Deklaracja Obywateli


sobota 31/07/2010
15

Wobec polskiej polityki  jestem kompletnie bezradna, Nie mogę wiele. Mogę jednak powiedzieć rządowi, że cofam swoja zgodęna istnienie takiego państwa. Jeśli  znajdę sto osób, które zechcą powiedzieć to razem ze mną – wyślę tę deklarację.  Sama – nie będę się wygłupiać.

Wobec polskiej polityki  jestem kompletnie bezradna, Nie mogę wiele. Mogę jednak powiedzieć rządowi, że cofam swoja zgodęna istnienie takiego państwa. Jeśli  znajdę sto osób, które zechcą powiedzieć to razem ze mną – wyślę tę deklarację.  Sama – nie będę się wygłupiać. Głos pojedynczego Obywatela nie ma żadnej mocy sprawczej.  Moc pojawia się, kiedy głosów jest wiele. To wlaśnie Obywatelskie Nieposłuszeństwo, o którym pisze w salonie 24 Mariquita i carcajou.

Deklaracja Obywateli

Państwo nie służy Obywatelom. Politycy zapomnieli, że są na swoich miejscach z naszego wyboru. To groźne. Państwo trzeba w końcu naprawić.   

 

1. Godzę się na istnienie państwa.

2. Godzę się na finansowanie tego państwa z moich, Podatnika, pieniędzy.

3. Godząc się na to, wyznaczam państwu zadanie: ma mnie chronić przed zewnętrznymi wrogami, a wewnątrz ma tworzyć ramy – przede wszystkim gospodarcze - dla godnego życia zwykłych obywateli. Gospodarka jest po to, żeby ludzie lepiej żyli.

4. Wymagam od państwa, by liczyło się z moją opinią

5. Wymagamod państwa, by zaprojektowało taki system podejmowania decyzji, który by uwzględniał moją opinię i opinie innych dorosłych Obywateli – obojga płci na równi.

6. Wymagam od państwa – by uznało istnienie różnych opinii i traktowało je jako równorzędne – wymagające uzgodnienia, a nie partyjnych przepychanek, zależnych od siły tego, kto się przepycha.

7. Wymagamod państwa - ponieważ rozumiem, że opinie często bywają sprzeczne – by zaprojektowało skuteczny sposób dochodzenia do uzgadniania rozwiązań, uwzględniających  sprzeczne a nawet wykluczające się opinie.

8. Wymagamod państwa, by przestrzegało jasnych i zrozumiałych dla zwykłych obywateli reguł: nie kłam, nie kradnij, nie marnuj nie swoich pieniędzy, mów i pisz prawo tak, żeby zrozumiał cię zwykły człowiek.

 

9. Jeśli państwo

- ukrywa przede mną prawdę i dezinformuje mnie – tak jak w sprawie katastrofy smoleńskiej czy w sprawie deficytu budżetowego;

- uczestniczy w rywalizacji  wybranych przez obywateli reprezentantów, zamiast zachęcać do współdziałania i wzajemnego szacunku ;

- toleruje przekręty i rozkradanie wspólnego majątku;

- nie dba o mnie, tylko tworzy kolejne bariery dla spokojnego rozwoju;

- zamyka oczy na rzeczywiste problemy społeczne;

- podejmuje bez mojej zgody wojny

ja -  Obywatel – cofam moją zgodę na istnienie takiego państwa.

 10. Cofam także moją zgodę na jego finansowanie.

11. Prawo wymaga ode mnie finansowania Państwa. Będę więc nadal płacić podatki. Jednocześnie jednak, poinformuję Premiera i Prezydenta, że nie zgadzam się, by moje podatki finansowały państwo, które nie służy Obywatelom. Mailem prześlę niniejszą  deklarację na adres: kontakt@kprm. gov. pl;   listy@prezydent. p l

.


Komentarze 15 Dodaj komentarz

 
  1. Chyba nie liczy Pani tu na wsparcie kolegów-dziennikarzy?
    Spadnę z krzesła jeśli któryś się odezwie :D .

       Odpowiedz
    0
    0
  2. „obojga płci na równi”? A co to jest? A co z majątkiem? Może być nie na równi? A co z rasą? Co z religią? Co z wykształceniem? Co z pochodzeniem? Co z wiekiem? Co z … Pozdrawiam.

       Odpowiedz
    0
    0
    • … nie jestesmy dziecmi i wiemy, że tymczasem politykę i jej priorytety ustalają przedw wszystkim mężczyźni. Nie trzeba byś wojującą feministką, starczy miec ciut rozeznania w naukach spolecznych, zeby rozumiec, że system, w którym funkcjonujemy jest patriarchalny. Opinie kobiet sa więc z zasady (niezawinionej przez dzisiejszych mężczyzn ale i przez nich nierozpoznanej) defaworyzowane.

      Serdecznie…

         Odpowiedz
      0
      0
  3. Au! Znaczy się – mam milczeć, bo nie mam rozeznania w naukach społecznych. No, niech będzie, milczę o społecznych.

    Zatem: starczy mieć ciut rozeznania w naukach formalnych, żeby wiedzieć, że sformułowała Pani zbyt wąską definicję. Definicje zbyt wąskie lub zbyt szerokie są klasycznym autoramentem bubli prawnych.

    A fraza „nie jesteśmy dziećmi i wiemy” z języka nauk społecznych na normalną szczerość tłumaczy się jako próba robienia z rozmówcy idioty. Niestety, tu znowu wyłazi kompetencja w „naukach społecznych”: stosowanie form nacisku społecznego do osoby, która występuje pod trzyliterowym nickiem, czyli faktycznie jest anonimowa i ma serdecznie gdzieś, czy jest uważana za niepoważną, czy nie. Proszę sobie myśleć, że to dyskusja z dwulatkiem, jeśli to autorce potrzebne do komfortu. A gugu.

       Odpowiedz
    0
    0
    • … ja tylko odpowiedzialam małą „przemocą symboliczną” w reakcji na Twoją:))

      Moim zdaniem szkoda czasu na spieranie sie o słowa. Jesli z powodu tych sformułowan uważasz, ze nie warto Deklaracji podpisywac, po prostu tego nie rób. A jak mozesz, to mnie bedzie tylko przyjemnie:))

      Serdecznie…

         Odpowiedz
      0
      0
    • … na parę dni musze sie udać do mojej ulubionej Instytucji Totalnej czyli do szpitala. Podejrzewam w związku z tym liczne atrakcje z NFZ-em. Jak wrócę, to przytomniej będę kontynuowac.

      serdecznie…

         Odpowiedz
      0
      0
  4. OK :)

    Niezależnie od tego, że:

    1) się nie zgadzamy w błahych szczegółach logicznych :)

    2) i zgadzamy się w tym, że trzeba naszym niedorobionym gwiazdkom pop-polityki solidnego dookreślenia roli suwerena w ustroju demokratycznym, bo zachowują się, jakby spadły podczas ostatnich Leonidów,

    możemy sobie powiedzieć „moja chata z kraja” i wrócić do zajęć. I to jest OK.

    A apelu rzeczywiście nie podpisuję, lecz z zasady tyczącej nie tego osobnika, tylko całego gatunku.

    Pozdrawiam.

       Odpowiedz
    0
    0
    • to się ciesze, ze jako tako śmy uzgodnili:))

      A którego gatunku, jeśli jeszcze Ci sie chce napisać? Gatunku „apeli” czy gatunku „polityków”?

      Podpisując sie na stronie petycje p.pl, ktos dodał komentarz, że pisanie do tych adresatów jest absolutnie bez sensu ale przecież … urodziłeś sie nie po to, zeby żyć…

      Mnie sie to podobało.

      Serdecznie…

         Odpowiedz
      0
      0
  5. „…osoby, która występuje pod trzyliterowym nickiem, czyli faktycznie jest anonimowa i ma serdecznie gdzieś, czy jest uważana za niepoważną, czy nie…”
    Jeśli taki się ma stosunek do siebie i swoich opinii, nawet zamieszczanych anonimowo, to po co zajmować wirtualną przestrzeń i zawracać ludziom… tę no… gitarę.

       Odpowiedz
    0
    0
  6. @ Autor: Jednego i drugiego. Uważam tę przestrzeń za skażoną. Oczywiście można, mimo to. Ale też normalność polega na tym, że można nie. Ja wybieram – nie.

    @ lost: Ha, ha, ha! Nie czytaj, bo się zarazisz :)

       Odpowiedz
    0
    0
  7. „… na parę dni musze sie udać do mojej ulubionej Instytucji Totalnej czyli do szpitala. Podejrzewam w związku z tym liczne atrakcje z NFZ-em”.

    Trzymam kciuki.

       Odpowiedz
    0
    0
  8. Co za bzdury !! Pani Mieszczanek to stek socjalistycznych bzdur i przykład zupełnej niewiedzy o gospodarce !! Niech się Pani nie ośmiesza pisząc podobne głupoty.
    Niestety kobiety tak już mają że dązą do utopii z Alicji w Krainie Czarów

       Odpowiedz
    0
    0
    • Drogi bolo,
      jeśi juz trzymac sie Twojej typologii (stek socjalistycznych bzdur), to zwracam Ci uwagę, że najwieksi spece od socjalizmu czy komunizmu byli jednak facetami – vode Lenin, Stalin, ze juz o rodzimych nie wspomnę. Więc patriarchalny stereoptyp, który Ci sie uruchomił chyba nie bardzo tu pasuje.

      Ciekawa jestem czego – Twoim zdaniem – nie wiem o gospodarce. Czy tego, ze wyprzedajemy za bezcen co się akurat da wyprzedać? Czy tego, ze nasz dług publiczny oficjalnie jest o wiele mniejszy niz naprawdę? Jeśli uważasz, że czegoś nie wiem – oświeć proszę Alicję z Krainy Czarów:))

      serdecznie…

         Odpowiedz
      0
      0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


+ 6 = jedenaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Powracanie ziemian (14) - "Przedwojenni. Zawsze był jakiś dwór"

piątek 28/02/2020
1

Historie publikowane w tym cyklu stały się zaczątkiem książki, która od wczoraj ma już swoje księgarniane życie. "Przedwojenni. Zawsze był jakiś dwór". Jedenaście opowieści, które…


Powracanie ziemian(12) …to już chyba pani nie jest nam potrzebną - czyli o Marii Walewskiej z Kowali

wtorek 26/12/2017
1

Boże Narodzenie 1944 roku spędziła jeszcze w majątku. Wyrzucili ją pod koniec stycznia 1945. Wyrzucali ją zresztą z dworu w Kowali pod Radomiem dwa razy.…


Powracanie ziemian(11) – O Marszałku choć raz, o koniach i o Czaplach

czwartek 07/12/2017
4

Kończyła właśnie rok piąty — sierpień się zaczął, pamiętny sierpień 1914 roku.(…) Elegantka była. Pysio białym pudrem mocno przypudrowane i długie białe rękawiczki pończoszki na…


Powracanie ziemian(10) - Witold Maringe, kamienny ganek, wyniosły jesion i Proces Siedmiu

niedziela 29/10/2017
30

Na zdjęciu z 1921 roku, które pokazuje wiki, biały  dwór w Lenartowie zaprasza do odpoczynku na wielkim kamiennym ganku. To jest taki ganek, na którym…


Powracanie ziemian(9) - Traktat ryski, warszawskie Hollywood Adama Drzewickiego i udawany książę

piątek 15/09/2017
0

Lubił malować i fotografować. Założył w Warszawie  wytwórnię  filmową, w której od 1923 roku  nakręcono albo opracowano prawie sto filmów polskich i wykonano dla  kin…


Powracanie ziemian(8) - O dwóch Zofiach, jednej Marii i tysiącach porcji wrześniowej zupy

piątek 01/09/2017
1

Jaki był początek wojny widziany z dworu w Kowali niedaleko Radomia? Maria z Kuźnickich Walewska ma 48 lat i zarządza majątkiem już dwudziesty rok. Kiedy…


Powracanie ziemian(7) – O małej Krysi i muzeum w Niedźwiedziu

niedziela 20/08/2017
1

We wrześniu ‘39 Krysia Dąmbska miała osiem lat. Jej dom, dwór w Wałyczu, 50 kilometrów od Torunia, zajęło niemieckie wojsko.  Późną jesienią dowiedziała się, że…


Powracanie ziemian(6) - Bełzatka i młody kapitan Jaruzelski

poniedziałek 07/08/2017
8

Historia po polsku banalna – o dworze, który był, potem go zabrali i nawet trochę z niego skorzystali, a na końcu rozebrali -  żeby nikt…


Powracanie ziemian(5) – Starszy Pan Jeremi z "Błyskawicy" i generał Berling

poniedziałek 31/07/2017
5

Przed  desantem – nieudanym przecież - na drugą stronę Wisły, który miał pomóc Powstaniu,  berlingowcy przeczytali ulotkę z odezwą swojego dowódcy: Elementy faszystowskie wszelkiego autoramentu…


Powracanie ziemian(4) - "...którzy u steru spraw i na straży świata siedzą…"

niedziela 16/07/2017
6

W 1935 roku 700-hektarowe  Żychce  Tadeusza Lerchenfelda zostały Gospodarstwem Roku w Pomorskiem. Specjalizowali się tam  się w uprawie ziemniaków, eksportowali sadzeniaki do Francji i Niemiec.…