Wydawnictwo THE FACTO,czyli Francja-elegencja na odwrót


niedziela 07/02/2016
77

Pół roku temu Igor Zalewski z wydawnictwa THE FACTO zaproponował mi napisanie własnej biografii. Tak też się stało i książka ZAWODOWIEC miała premierę 28.10.15 r. Od tamtej pory odwiedziłem z książką kilkanaście miast ,promując ją. Wszystkie te odwiedziny były moją inwencj,ą bowiem THE FACTO nie potrafiło zorganizować żadnego spotkania autorskiego. Gdy wytknąłem to lenistwo wydawnictwu, otrzymałem od Igora Zalewskiego następujące pismo:

Panie Andrzeju!

Bardzo Pan prostolinijny, więc szczerość za szczerość.
Prosto z mostu: żałuję że wydałem Pańską książkę. Miał to być akt sympatii dla zapomnianego, ale sympatycznego starszego pana. Chciałem Pana wyjąć z niebytu i odkurzyć. Wszyscy mi mówili: zwariowałeś, kto kupi książkę tego dziadka? Ale jednak sie uparłem. Z czystej do Pana sympatii i szacunku, chociaż ta książka była mi potrzebna jak kula u nogi. Taki kaprys.

Rynek i dystrybutorzy mieli rację – zamówienia są mizerne, sprzedaż minimalna. Ludzie – niestety – ledwo Pana pamiętają i nie za bardzo chcą sobie przypominać. Może Pan zauważył, że w Katowicach tłumy do Pana nie waliły. Przez 3 dni targów sprzedało się 9 czy 10 książek.Cieniuteńko. Do księgarni MDM przyszło 5 osób – no niestety, tyle było zainteresowanych. Ale wie Pan – mi nie chodziło specjalnie o aspekt komercyjny, bo wiedziałem, że fortuny na tym nie zarobię. Zarabiam na innych książkach. Liczyłem na poznanie ciekawego człowieka i miłe wrażenia. Na taki ludzki wymiar naszych działań. No i że światło dzienne ujrzy fajna książka (co zresztą się stało).

I żeby już nie przedłużać: mam dość Pańskich pretensji i tonu w jakim są formowane.Nie będę tego znosił, bo stawka jest po prostu za mała.

Dlatego – jeśli mogę Pana prosić – niech Pan jedzie do tej Łodzi. Bilety na pociąg idą do Pana  pocztą. I na tym zakończmy współpracę przy promocji „Zawodowca”. Jeśli chce Pan coś robić, działać, bo rozumiem, że ma Pan potrzebę funkcjonowania publicznego – proszę bardzo, ale już bez mojego udziału.

W kwestiach formalnych czy finansowych proszę kontaktować się z moim wspólnikiem Dymitrem Hirschem: d.hirsch@thefacto.pl

Ja pozwolę sobie podać mu namiary na Pana.

I błagam – proszę do mnie nie dzwonić. A przynajmniej nie w niedzielę.

 

Pozdrawiam serdecznie

Igor Zalewski

Pierwszy nakład ZAWODOWCA szybko został sprzedany. Trzy tygodnie temu uruchomiono dodruk. A także  wydanie ksiązki przy pomocy e-boka.

Myślę więc, że Igor Zalewski nie poniósł straty, a wprost przeciwnie. A mnie jest  po prostu zwyczajnie przykro, że  taki list dostałem. Świadczy on wyłącznie o mojej winie, bo nie przewidywałem, że z takimi ludźmi będę miał coś wspólnego w swoim długim życiu. Oczywiście widziałem chamstwo w jakiejś oddali, ale nigdy wokół siebie. I to był duży mój błąd.

 


Komentarze 77 Dodaj komentarz

 
  1. Szanowny Panie Andrzeju,
    Smutne i przykre gdy się coś takiego czyta. Ale na Pana wiedzy, doświadczeniu i dorobku można budować nowe treści. Internet czeka na ludzi jak Pan. To jest medium gdzie kto jak kto ale Andrzej Bober może zrobić dużo interesującego i dobrego. Aż się dziwię,że nikt tego jeszcze nie zaproponował.

    Z poważaniem

       Odpowiedz
    2
    1
  2. Nie jestem zwolennikiem ujawniania korespondencji, ale w tym przypadku jest to chyba uzasadnione żenującym chamstwem i brakiem klasy, jakie zaprezentował nadawca tego listu. Do tej pory p. Zalewski jawił mi się jako sympatyczny wesołek ze wspólnej rubryki satyrycznej z Mazurkiem. Najwyraźniej byłem w błędzie.

       Odpowiedz
    3
    1
  3. Panie Andrzeju,a dlaczego już nie ma Pana u Kuby? Miło się oglądało.Myślę że kupa luda pamięta „Listy”.Pozdrawiam, i głowa do góry,będzie dobrze.

       Odpowiedz
    0
    1
    • wielokrotnie to wyjaśniałem na fb,w swojej książce ZAWODOWIEC.Mówiąc najkrócej – za wysokie progi…Pozdrawiam

         Odpowiedz
      1
      1
  4. Właśnie skończyłem czytać „Zawodowca” w formie elektronicznej. Przeczytałem jednym tchem i nie żałuję. Bardzo bliskie były mi pańskie opisy czasu Powstania Warszawskiego, chociaż moje miały miejsce na rogu Grójeckiej i Opaczewskiej, gdzie w ciągu niecałej minuty przestała istnieć nasza kamienica. Pan spędził czas w zasypanej piwnicy, a my pod gołym niebem w prowizorycznym obozie właśnie na rogu tych ulic. Obozu pilnowali Ukraińcy, którzy wg opowiadań mamy, byli bardziej brutalni od Niemców. Nie potrafię rozwiązać zagadki, co oni tam robili i czy byli związani z RONA? Dalszy los podobny, czyli wędrówka do Pruszkowa. Zostawmy to. Zgadzam się z panem co do powodów rezygnacji z występów u boku „tańczącego z kartkami” KW w „Superstacji”. Podziwiałem pańską cierpliwość i odporność na osobiste wycieczki prowadzącego. Wracając do „Zawodowca”. Wiele zdarzeń, które pan opisał pamiętam, dlatego cieszę się, że powstała taka książka i dziękuję.
    Pozdrawiam.

       Odpowiedz
    1
    0
  5. To co napisał p. Zalewski o motywach wydania książki, to wierutna bzdura. Mając pewną wiedzę na temat działania tego wydawnictwa, zapewniam, że nie ma mowy o działaniach „charytatywnych”, tam liczy się wyłącznie zysk.
    Chętnie przeczytam książkę Zawodowiec, szkoda, że muszę dać zarobić takiemu wydawnictwu.

       Odpowiedz
    0
    0
  6. Very good postings. Thank you!

    breakthrough treatment sildenafil viagra
    kaboom viagra
    is generic viagra availabe in canada
    [url=http://viaonlinebuymsn.com/]http://viaonlinebuymsn.com/[/url]

       Odpowiedz
    0
    0
  7. You mentioned that wonderfully!

    cialis scaduto effetti
    cialis all day
    what is the best time of day to take cialis for daily use
    [url=http://ciaonlinebuymsn.com/]http://ciaonlinebuymsn.com/[/url]

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


5 × dziewięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Hit wydawniczy z 1971 r

poniedziałek 18/11/2019
0

Ta mała książeczka była hitem wydawniczym 1971 r.Pierwszych 20 tys .egzemplarzy rozeszło się przez tydzień. Drukarnie nie nadążały za dodrukiem. Autor wprowadzał nas, za żelazną…


Macierewicz nasrał nam na głowy

wtorek 12/11/2019
1

Powiem krótko: nasrał nam Macierewicz na głowy. Nie tym,że śpiewał hymn do mikrofonu,nie dlatego,że zapomniał o b.prezydencie Kwaśniewskim, ale własnymi fobiami,kłamstwami,Smoleńskiem,agresją.A wszystko to pod skrzydłami…


Czyj Prezydent ?

sobota 09/11/2019
0

Mam swoje lata więc lepiej się nie denerwować. Gdy jednak spojrzałem dziś na pierwsza stronę Gazety Wyborczej, zatkało mnie. Tytuł : PREZYDENT WSZYSTKICH POLAKOW, a…


Podróbki

wtorek 05/11/2019
0

Przypadkiem obejrzałem na telewizyjnym kanale BBC FITST HD program „Milllionaire” z prowadzącym Jeremy Clarksonem. To nic innego,jak pierwowzór naszych „Milionerów” z Hubertem Urbańskim. Niby to…


Wieczór,jak w bajce

sobota 19/10/2019
1

Wczorajszy wieczór spędziłem, jak w bajce. Krótko: przestał działać w samochodzie zestaw głośnomówiący.W warsztacie sprawdzili,wszystko było w porządku.Pojechałem więc do serwisu operatora „Huawei”,gdzie opowiedziałem o…


Trep...

czwartek 10/10/2019
19

Olga Tokarczuk otrzymała literacką Nagrodę Nobla 2018. W mediach społecznościowych posypały się gratulacje od ludzi kultury i polityki, m.in. od wicepremiera Piotra Glińskiego. Dwa dni…


Po polsku

środa 09/10/2019
12

Zaakceptowano kandydaturę Janusza Wojciechowskiego na stanowisko unijnego komisarza. Wojciechowski odpowiadał na pytania w języku polskim. Poprzednio mówił wyłącznie po angielsku. Wychodzi na to, że Francuzi,…


Polityka bez polityków ?

wtorek 01/10/2019
4

Oglądam mistrzostwa świata w lekkiej atletyce rozgrywane przy prawie pustych trybunach. Dlaczego Katarowi przyznano organizację tych mistrzostw wiedzą chyba tylko ci, którzy wzięli kasę. Ale…


Przed wyborami

sobota 14/09/2019
13

Andrzej Bober 4 min · Tzw.opozycja w kampanii wyborczej nie potrafi trafić do Polaków ze swoim przekazem. Ględzi o trybunale,LGBT,hejterach ( wszystko ważne),ale to jakoś nie…


W.Gomułka wczoraj i dziś

środa 11/09/2019
0

Wczoraj byłem na promocji książki Piotra Lipińskiego GOMUŁKA..Odżyły wspomnienia. Władysław Gomułka był wtedy (1967) pierwszym sekretarzem KC PZPR,ja dziennikarzem w "Życiu Warszawy". Wówczas w Puławach…