Bajon,Odorowicz,Anderman czyli „układ zamknięty” kinematografii…


piątek 05/04/2013
10

Film „Układ zamknięty” Ryszarda Bugajskiego jest obrazem niewygodnym dla władzy, bo pokazuje ciemną stronę naszej optymistycznej rzeczywistości. Powiem szczerze; gdy się go ogląda – w kieszeni otwiera się scyzoryk… Na nasze tzw. elity prokuratorskie, policyjne, finansowe i pozostałe. Film bowiem oparty jest na autentycznej historii pewnej firmy w Trójmieście. Ich trzech właściciele zostają aresztowani pod zarzutem działania w  zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy i nielegalnego posiadania broni. Oczywiście wszystko okazuje się intrygą wspomnianych elit, ale życie trzech rodzin stało się koszmarem z przypadkami śmierci włącznie.

Takich historii życie dostarcza nam aż nazbyt wiele. Rejestruje je ruch społeczny NIEPOKONANI, grupujący dotkliwie skrzywdzonych przez władze, które jakoś tą ludzką krzywdą są mało zainteresowane. Gdy w ubiegłym roku NIEPOKONANI zorganizowali swoje spotkanie w Sali Kongresowej w Warszawie, przybyło prawie 3 tysiące poszkodowanych, ale – mimo wielokrotnie ponawianych zaproszeń- nie przybyli prezydent, premier, marszałkowie sejmu i senatu, ministrowie finansów, sprawiedliwości…mam wyliczać dalej..? – pisałem o tym wtedy.  Coś się może jednak zmienia, bo wczoraj „Układ zamknięty” obejrzał wieczorem Bronisław Komorowski z liczna grupą swoich i nie swoich (rządowych) ministrów. Coś zaczęło się palić pod nogami..?

Nie opowiadając dalej treści filmu powiem tylko, że na nasze ekrany od dziś trafia obraz wyjątkowy, bo przedstawiający bez upiększeń samo życie. Myślę, że z uwagi również na atrakcyjność przekazu , stanie się hitem finansowym naszej kinematografii. I to WBREW DZIAŁANIOM POLSKIEGO INSTYTUTU SZTUKI FILMOWEJ, dowodzonego od lat przez DYREKTOR AGNIESZKĘ ODOROWICZ… Tym „układem zamkniętym” chciałbym się dziś zająć.

Instytut finansuje lub współfinansuje produkcje polskich filmów. Czyli jest współtwórcą takich kinowych gniotów, jak „Kac Wawa”, „Przedwiośnie”, „Bitwa Warszawska” , „Sztos2”czy „Wyjazd integracyjny”…Natomiast dzieła wybitne, jak np. „Pokłosie” Władysława Pasikowskiego czekało na finansowe wsparcie latami. Już znacznie gorzej miał Bugajski ze swoim „Układem zamkniętym”, bo nic nie dostał do Instytutu…Dlaczego..? No bo sam trafił na „układ zamknięty”…Gdzie ? Ano wśród własnego koleżeństwa.

Najpierw producent złożył w Instytucie o wniosek na dofinansowanie. Projekt dostał 4 dobre recenzje i jedną zła, ale pieniędzy nie dostał. Kolejny wniosek też został odrzucony : komisja ekspercka w składzie FILIP Bajon (lider, a także twórca „Przedwiośnia”), ANDRZEJ BART, JANUSZ ANDERMAN ,RAFAŁ MARSZAŁEK, GRZEGORZ ŁOSZEWSKI  większością głosów ( 3 – nie,1 –tak, 1 wstrzymujący się) nawet nie rekomendowała projektu do drugiego etapu procedury eksperckiej…Dlaczego tak się stało ? „Sądzę, że z konformizmu, ze strachu przed narażeniem się władzy” – pisze już prawdziwy ekspert filmowy Jacek Szczerba w „GW”.

Film został jednak zrobiony, bo do gry wszedłMarek Goliszewski, prezes Business Centre Club. Członkowie tej organizacji, także narażani codziennie na mroczne działania wspomnianych ekip ( co niejednokrotnie przetestowali na własnych skórach), zorganizowali składkę. Po 5, po10, anawet po 100 tysięcy złotych. Resztę   dodały kasy SKOK Stelczyka ( dokładnie 2 mln zł, przy ogólnych kosztach filmu 6 mln zł).

Natomiast  Polski Instytut Sztuki Filmowej złamał w obłudzie kolejną granicę .Gdy dowiedziano się, że „sam prezydent Komorowski…” – dyr.Agnieszka Odorowicz przekazała WCZORAJ ( tuż po pokazie) następujący komunikat na stronie internetowej:

   „Życzymy powodzenia w dystrybucji kinowej twórcom filmu UKŁAD  ZAMKNIĘTY oraz sukcesów międzynarodowych. PISF (…) deklaruje gotowość wsparcia reżysera i producenta filmu w zagranicznych działaniach promocyjnych”.

Tak oto, Drodzy Państwo, działa „układ zamknięty” w polskiej kinematografii. Kto o nim zrobi film..? I kto go sfinansuje..? Ze swojej strony mogę tylko obiecać, że pójdę na ten film do kina.


Komentarze 10 Dodaj komentarz

 
  1. Ot, chciałoby się powiedzieć – samo życie. Ten „układ zamknięty” znam od podszewki doświadczając na własnej skórze jego działań. Ale o tym napisze w zupełnie innym wątku.

    Panie Andrzeju, gratuluję otwartości.
    Ukłony.

       Odpowiedz
    2
    0
  2. Dziękuję za tekst, do kina też pójdę. Co do PISF, rozpowszechnił paskudny, moim zdaniem, zwyczaj obowiązkowego zamieszczania nazwiska pani dyrektor obok logo na wszystkich dofinansowanych produkcjach, od etiud studenckich poczynając. Celem jest chyba utrwalenie mitologii, że ta pani osobiście „dotuje” sztukę, a już mniej istotne, że pieniądze są publiczne, czyli z naszych podatków. Naśladownictwo w terenie kwitnie już na całego, a konia z rzędem temu, kto odnajdzie jakieś realne kwoty takich dotacji na stronach instytutów, albo nazwiska osób, które decydują o podziale środków… :)

       Odpowiedz
    2
    0
  3. za szybko nacisnąłem. przeprasza. Oto co chciałem napisać:
    skoro „układ zamknięty ” istnieje (panuje) w prokuraturze (bo panuje), w sądownictwie (bo panuje), w policji (bo panuje), w gospodarce ( patrz film), to dlaczego nie może istnieć w kinematografii. Przykładów jest więcej. Tylko kto jest władny to zmienić?

       Odpowiedz
    1
    0
  4. za szybko nacisnąłem. przepraszam. Oto co chciałem napisać:
    błędne koło układu zamkniętego istnieje (panuje) w prokuraturze (bo panuje), w sądownictwie (bo panuje), w policji (bo panuje), w gospodarce ( patrz film), to dlaczego nie może istnieć w kinematografii. Przykładów jest więcej. Tylko kto jest władny to zmienić?

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Panie redaktorze, trochę Pan „pojechał” w swojej publicystyce…kiedy Bajon realizował Przedwiośnie, PISF nie tylko go nie dofinansował, ale też nie istniał :) Obiło się Panu o uszy, że Kac Wawa jest królem kiczu i złego smaku bo rzeczywiście tak było. Tylko że PISF też tego nie dofinansował :) )) Ale jakie ma to znaczenie? Fakty nie są przecież dla Pana zbyt ważne :) ))

       Odpowiedz
    0
    0
  6. O Bajonie napisałem tylko to,że był liderem komisji.A dla przypomnienia innym,że zrealizował „Przedwiośnie”…W sprawie Kac Wawy uderzam się w pierś (własną !)-podpowiedziano mi,że PISF maczał w tym palce – i za ten błąd przepraszam. Ale to wszystko nie zmienia mojej opinii o tej instytucji- mam maile od 6 reżyserów „z nazwiskiem”,którzy dziękowali mi za ten tekst.Pozdrawiam

       Odpowiedz
    1
    0
  7. Panie redaktorze, piszę o polskim kinie od kilkunastu lat i niestety wiem, że „reżyserzy z nazwiskiem” bardzo często oczekują specjalnej ścieżki traktowania w PISF. Kiedy to nie następuje, nie wahają się ustawiać w roli pokrzywdzonych, niesłusznie skrzywdzonych przez Odorowicz lub ekspertów oceniających ich projekty. Niektórzy z takich reżyserów z „nazwiskiem” lamentowali w mediach, biegali na skargę do polityków, do ministra…to było oburzające. Niestety opinię o PISF /któremu do ideału daleko, ale nie można tak jednoznacznie ignorować zmian zachodzących w tej instytucji/ tworzą ci twórcy i producenci, którzy dofinansowania nie dostali, więc są niezadowoleni. Takie są realia. Osobiście wolę, żeby PISF zamiast przewidywalnych filmów „uznanych” reżyserów wspierał młodych filmowców, bo to oni już zmienili polskie kino. Nie mogę też zgodzić się ze sprowadzaniem ekspertów do roli marionetek. Posłusznych manekinów. Proszę to powiedzieć np. Agnieszce Holland, Andrzejowi Jakimowskiemu, czy Dorocie Kędzierzawskiej, którzy byli liderami komisji w 2012 roku.
    Sam też byłem raz takim ekspertem i oceniałem scenariusze. Nie mam sobie nic do zarzucenia i starałem się swoje zadanie wykonać jak najlepiej. pozdrawiam

       Odpowiedz
    0
    0
  8. Szczerze mówiąc, nie widziałem Pana Prezydenta na pokazie prasowym, zatem komunikat PISF raczej był wcześniej (czytaj: przed premierą z udziałem B. Komorowskiego). Po wpadce z „Kac Wawa” kolejne osłabienie wymowy tekstu. ;) Co do tych „6 z nazwiskami”. Nie przeceniałbym tego Panie Redaktorze. Ci sami reżyserzy zapewne korzystali wcześniej z dotacji PISF, albo będą korzystali w przyszłości. Byli ekspertami PISF, albo będą. Czyli też są w „układzie”? Zadowoleni nie mają głowy do chwalenia systemu, ale jeśli coś jest ni po ich myśli, potrafią skorzystać ze swojego nazwiska i dorobku. Abstrahując od tego wszystkiego – „Układ zamknięty” jest bardzo dobrym filmem i dobrze, że powstał.

       Odpowiedz
    2
    0
  9. Dodałbym Dziurowicza Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacka Bromskiego i wielu innych którzy ostani dobry film zrobili 20 lat temu

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


2 + pięć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Bober w "Alfabecie Urbana"

niedziela 06/09/2020
11

BOBER Andrzej – redaktor TVP        ALFABET URBANA   Mazowiecki i Drawicz, Jaruzelski i Miller, Kozłowski, Kozakiewicz i Stelmachowski, Bartoszcze i Wałęsa, Korwin-Mikke i Najder itp.…


Żakowski Jacek...

piątek 24/07/2020
14

Przed chwilą redaktor Jacek Żakowski zakończył rozmowę z Andrzejem Sośnierzem, b.szefem Narodowego Funduszu Zdrowia. Zastanawiam się, jaką chciał przekazać informację słuchaczom radia TOK FM, zadając…


Mateusz w Brukseli

środa 22/07/2020
6

Lech Grobelny, to był ktoś. Człowiek, który z fotografa stał się milionerem, a następnie nędzarzem ,zginął 7 lat temu. Morderca zadźgał go nożem w mieszkaniu.…


Śliwowica po holendersku

czwartek 16/07/2020
9

Dwa miesiące temu poszukiwałem miejsca zakupu śliwowicy „Monastyrka”,produkowanej w Serbii, i zamieściłem pustą już butelkę. Po tygodniu dostałem na messengerze pytanie od nieznanego mi Dariusz…


Dziennikarstwo ? Zapomnij...

czwartek 09/07/2020
6

Pięć lat temu opublikowałem książkę pt ZAWODOWIEC. Była to rozmowa z Beatą Modrzejewską o moim zawodowym życiu .Pierwsze pytanie było takie: „– W ostatniej chwili…


Sumienie Jacka Kurskiego

czwartek 02/07/2020
8

Zerknąłem sobie na telewizyjne „Wiadomości”, gdzie akurat Holecka obrabiała Trzaskowskiego. Żółć, agresja,kłamstwa. I przypomniało mi się pewne wydarzenie z przeszłości. …..W 1986 roku szedłem sobie…


Wybory

poniedziałek 29/06/2020
8

Różni pytają mnie czy coś napiszę o wyborach. Chyba nie ma o czym pisać poza tym, że jednak kiedyś Jacek Kurski,ten z TVP,miał rację. Przypomnę…


Młodzi z Jarosławem

wtorek 23/06/2020
11

Jarosław Kaczyński włączy się w kampanię prezydencką Andrzeja Dudy. Jak podaje Wirtualna Polska, wystąpi jutro na konwencji wyborczej z młodymi aktywistami swojej partii INTERNET ZAREAGOWAŁ:…


Czyj Prezydent ?

piątek 29/05/2020
31

Trwa totalny bałagan przedwyborczy. Kto może, kto nie może ,co może i kiedy może. Odpuście sobie te lektury, bo sprawa jest wyjątkowo prosta. Gdy wybory…


Bangster Morawiecki

czwartek 21/05/2020
55

W natłoku codziennych zdarzeń zapomina się o tych przeszłych.Dziękuję więc Bartosz T.Wieliński,który wczoraj przypomniał w GW, że: " Dziś obchodzimy ważną rocznicę. 20 maja 2019…