W obronie fokusów


czwartek 17/04/2008

To będzie blog o badaniach rynku – o tym, jak badacze widzą świat, co ich fascynuje i co wkurza. Zaczynam od tego, co mnie wkurza – mianowicie od wieszania psów na fokusach.

Mówienie, że fokusy są złe, jest ostatnio w modzie, zresztą nie tylko w Polsce. Wylano już  morze atramentu, by udowodnić tezę, że fokusy są niedobre. Może jednak przeformułujmy tę opinię inaczej: to złe fokusy są złe!  Z definicji, fokusy – wywiady grupowe –  polegają na interakcji w grupie. Jeśli decydujemy się na taką technikę, to róbmy je tak, by owa interakcja czemuś służyła (najlepiej celom badawczym…).

Moderatorzy, tak samo jak trenerzy na szkoleniach, mają ogromne możliwości stosowania technik stymulujących interakcję uczestników – gry i zabawy, grupowe zadania, konkursy. Tymczasem  „dyskusja w grupie” polega często  na odpytywaniu  po kolei  8 czy 10 osób. Faktycznie, wówczas nawet techniki projekcyjne nie przyniosą  pogłębionej wiedzy, czy też, jak wolimy teraz mówić, insightów.  Więc może zamiast po raz kolejny pytać, jakim kwiatkiem jest marka X i jakim samochodem jeździ marka Y, poprośmy uczestników, aby odegrali scenkę z udziałem iksa i ygreka?  Umiejętność moderowania grup nie kończy się na prowadzeniu rozmowy i technikach projekcyjnych.

Jeśli widzimy, że interakcja grupowa nam nie pomoże - pewnie, lepiej porozmawiać z respondentem twarzą w twarz, najlepiej w naturalnym dla niego otoczeniu, najlepiej w szerszym kontekście.  Ale nie mówmy, że fokusy są do kosza – to przecież ogromnie wartościowa technika badawcza, choć niestety często wykorzystywana poniżej swojego potencjału.

Modne ostatnio są badania etnograficzne – to bardzo watościowe techniki, jednak ogromnie kosztowne i czasochłonne. Następnym razem, gdy ktoś Ci wmawia, że fokusy są do bani, zastanów się, czy przypadkiem nie jest to w jego interesie.

Bo często się okazuje, że bardziej przemyślana rekrutacja, nieco niestandardowy schemat badania, wzbogacony o dodatkowe elementy, czy też ciekawe techniki pracy z grupą przynoszą więcej – przy mniejszych nakładach.

Agnieszka Górnicka, agencja badawcza Inquiry

www. inquiry. com. pl

.


Moje najnowsze wpisy

 

Czyje to badanie?

środa 11/02/2009

Poniżej kilka linków:http://warszawa.gumtree.pl/c-Praca - praca-dorywcza-Badanie-rynku-dla-Panow-20-34-lat-1 5 0-zl-trzy-etapy-W0QQAdIdZ99778663http://www.dwukropek.pl/2,74376, 3100469,23623495,Warszawa_Praca_zdalna_i_tymczasowa ,4-201.html http://www.warsza.pl/2186_platne_badanie_rynku.htm l http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13291& ; w=88717777Pozostawię bez komentarza.


Na trudne czasy - badania!

czwartek 16/10/2008

Wszystko wskazuje na to, że i w Polsce kryzys będzie mocno odczuwalny. Co w takiej sytuacji powinny zrobić firmy? Jaka strategia pozwoli nie tylko przetrwać,…


Kilka, to znaczy ile?

czwartek 02/10/2008

Puk, puk, jestem ankieterem z firmy. czy mogę zadać kilka pytań? Drrryń, dzwonię z instytutu badawczego. prowadzimy badanie na temat. Czy pada pytanie, ile czasu…


Straszny sen badacza

środa 03/09/2008

Śniło mi się dzisiaj, że uczestniczyłam w wywiadzie na temat marek sprzętu AGD. Musiałam podać markę posiadanego żelazka, opisać kryteria wyboru marki i konkretnego produktu.…


Polskie marki w UE

niedziela 15/06/2008

Polscy producenci mają trudności z przebiciem się na ustabilizowanych rynkach Europy Zachodniej. Jednym z lekarstw może być promocja polskich marek, oparta na solidnych badaniach rynku.…


Grupa docelowa

czwartek 12/06/2008

Badacze rynku poszukują wciąż nowych metod dotarcia do tego, w jaki sposób myśli konsument, co wpływa na jego zachowania. Próbujemy przełamać dotychczasowy paradygmat badawczy, znaleźć…


W obronie badań!

środa 23/04/2008

No ładnie... dopiero jeden wpis na blogu, a już się badaczom rynku dostało. W komentarzu do ostatniego wpisu Przyjaciel pisze:"Widać z tego, że cała branża…