Sierściuch


niedziela 29/10/2017
0

 

foto – W. Kadmonowa

 

 

 

11-go listopada br, minie tylko rok, gdy znalazł się u nas.

W zasadzie typowy PAFNUC, generalnie – przylepa. Pies z gatunku rottweilerów, rottek. Trafił pod naszą strzechę drogą skomplikowanych przypadków; widać tak właśnie miało być. Szukaliśmy psa do adopcji w mediach społecznościowych.Psiak znalazł, jak znajduje się sierotę bożą, gdzieś na wschodzie Polski.Miałem przyjemność jechać po niego  -  do połowy drogi, w pobliże Elbląga, skąd trafił dzięki miłej pani obrończyni, spotkanej przypadkiem na facebooku, której udało  się go wyrwać z pseudohodowli psów typowo rozpłodwowych. Jego jedynym celem była efektywna prokreacja w klatce o wym. 1 x 1,5 m kwadratowego. Gdy nie wywiązywał się z zadana, bity był i głodzony, poddawany innym szykanom, o których chyba nie wypada wspomnieć.

Przyjaciel naszego domu, znany bloger Jaśko H. postawił po czasie tezę,że pies nie pamięta już chwil szczęścia, momentów beztroski i zabawy;  jego konstrukcja psychiczna uległa trwałej dewiacji; strach, przewrażliwienie i agresja , stały się dominujące. Zamiast cech innych : ufności, przyjaźni, dobrego partnerstwa wobec ludzi – przerażenie, bunt. Ktoś po czasie napisał w medium ” chciałeś adopcji, będziesz doświadczał swojego. Tu,teraz, wnet.”   A Jan H. swoim doświadczeniem jak umie, potwierdza. Zaprawiony w wychowawczym staraniu z pieskiem dużym lecz pdwórzowym, zechciał koniecznie trwale zaprzyjaźnić się z Sierściuchem, jako tzw. fachowiec i znawca. Ugryziony w blogerską rzyć, poprawiony w brzucho, rychło  stracił rezon , a pojawiła się dygresja, o której wspomniałem powyżej.

PRZYLEPA                                                                                                                           _________

To nie są żarty: piesek stał się przylepą swojej pani, mojej osobistej właścicielki(sic!) chociaż udało się mu dokładnie i bez sentymentów mnie przeczołgać, najmniej trzykrotnie. Kilka dni po zamieszkaniu z nami, musiałem udać się do szpitala z powodu pewnej przykrości, która nieoczekiwanie dopadła człowieka. Po powrocie nie rozpoznał mnie, zareagował  agresją , niczym na obcego. Nie było pomiłuj, podobnie w przypadku szwagra, z którym go przywiozłem, podobnie też z naszą jedynaczką , z wnuczkami, przyjaciółmi, gośćmi  otwartego domu. Raptem zmężniał – z wagi około 37 kg błyskawicznie przybyło mu do ponad 6o kg.

Dziś jakże wiernie kocha tylko Panią, mnie zaledwie tolerując, jako koniecznego domownika. Dawna przyjaciółka poleciła mi znaną w okolicy psią behawiorystkę.   Ta obiecała zająć się psiskiem i … tyle ją widzieli. Jakoś nie mam pretensji; są przecież fachowcy z musu , fachowcy TYLKO z powołania.

Tyle na temat DOLARA.

 

 

 

foto – W. Kadmonowa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

foto – W. Kadmonowa

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 2 = trzy

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Z wolą i z ochotą, z Lechistańską sromotą.

poniedziałek 12/11/2018
2

"w Polsce ,  czyli nigdzie". Zdarzył się permanentnie teatr absurdu. Zdarza się od dni Pańskich ? Bez pomówień, zajadłych sporów, wykradania płótna nie da się…


Witryna Poetów nr 50

czwartek 08/11/2018
1

Ludmiła JANUSEWICZ  - Koszalin _________________________ ‎Ludmiła Janusewicz‎ do Synapsyda · O pisaniu i czy sąsiadeczka da na chlebek? Czasami są takie chwile, że zaczęty wiersz na…


Wichrołomy Parnasu

środa 07/11/2018
1

Z Parnasem nie po drodze wierszodziejowi w miarę rozsądnemu. Tu i tam spotkasz się z Muz niechęcią swarliwą. Bacz, w którą zaglądasz stronę wichrom; z…


Zwycięstwo księdza Puglisiego

poniedziałek 05/11/2018
0

Pamiętasz, wszyscy byliśmy świadkami upokorzeń papieża Franciszka, oskarżanego publicznie o zmowę przestępczą z argentyńskimi,państwowymi bandytami spod znaku gen. Videli i jego chętnych kamratów.Pamiętamy nawet jeśli…


aPaGe

środa 31/10/2018
0

miasto obojętnie czeka w zadumie nad człowieczym nad ludzkim losem zatem spójrz na chrzest przez płomień z ognia dymnych świec już nie będzie lepiej jak…


Pilna sprawa

wtorek 30/10/2018
1

Potrzebny sponsoring, dla wydania kolejnego tomiku poetyckiego by Adam Kadmon. O tytule  MANUFAKTURA    SNÓW. Zważywszy,że brak TUTAJ   poczty wewnętrznej ,postanawiam powyższe opublikować także na facebooku. Pozdrawiam…


Ruchome święta

poniedziałek 29/10/2018
1

Nasz ród jałowy, pozbawiony sensu. Tylko, zaledwie straty jednakie - idź siadaj, nie płacz ,  to nie istotne. Załkałeś  ukosem, wyj zatem z obszernym pogłosem. Co…


nie sztuka szukać

sobota 27/10/2018
2

kto nie gra może mieć tylko do siebie pretensję ja miałem przyjemność poznać ledwie ciebie rubajaty milczały wśród siebie nawzajem odpowiedzi nie znały zapewne   prawda…


kTo

środa 24/10/2018
1

nierozliczony przepadł bezimiennie natura świata tego okrutna bezlitosna bezczelna w podcieniach całego zgiełku wlec się wlec bez celu sposobu na  temat aby go przewalić  …


Srogo więc raczej - dosłownie inaczej

poniedziałek 22/10/2018
0

Srogą zdaje się zima, powolnie nadchodząca ku wnętrzom ocieplenia klimatu. Mamy,co mamy na cóż zasługują ludzie, gdy co ludzkie nie jest im obce. Jest już kwintesencja …