Prawie epilog


czwartek 29/12/2016

 EPILOG , NIELEDWIE .

 

 

w całym życiu swoim

powie ktoś słowa pospolicie zbyteczne

nie wiedziałem co  dosyć ważne a co

arcyistotne

co magmą nieledwie

rzetelnie napliewat’ na nią inaczej

nie można

 

byłem sobie i jestem sobie

zabrnąłem utknąłem zezna

w obietnicy spowiedzi

w sprawach trzeciorzędnych

ze wskazaniem

na gorycz banału

jątrzącą

aż czas z nienacka

się spełnił

i morze  nasze mgliste spytało

o jakość pogrzebu moich miałkich

prochów

podchodząc pod sam próg

domostwa wciąż mi znanego

przecież skądinąd

nierozpoznanego zupełnie

dla niego

 

witaj ta falo

choć  nie da się z ciebie wytopić

słonecznych już obeschłych łez

zatem

zabierz je ode mnie po cóż

łkać

czas powrotów do źródeł to przecież

żadna tragedia

bo nawet koniec końców w epilogu

może zabrzmieć ironiczne jak pogłos

 fiat lux

 

 

 

                   PRZYJACIEL

 

 

 

Mój przyjaciel

mój przyjaciel serdeczny którego tutaj poznałem

( chwała tobie medium* )

cierpi

umiera

choruje bez zdania racji ponad potrzebę

na wieloobjawową niechęć do życia

nadprzeciętną niemoc czynienia dobra sobie

przy okazji innym

 

Ma wewnątrz mocny zasób  pustki wiejącej z każdego kąta

od każdego okna

do drzwi w które  bez potrzeby nie pukać

bo nikt nie potrafi sytuacji okiełznać

gdy trzeba pomocy natychmiast na dosłownie już

 

Tam jest blok bez windy blisko grzybowskiego placu

w miejscu dokreślonym natężeniem koszmarów

gdzie przeszłość napotyka

indywidualną jutrznię

a ona jest równaniem z dwiema niewiadomymi

najmniej

 

Hipochondria schiza może

kompleks źle skrywanej wyższości

dola sieroca

niedola  cierpiącego talentu który nie zgasł mimo zapowiedzi

majaki na jawie

oto co z grubsza dolega przyjacielowi

o czym wiem po objawach eksponowanych żałością

płaczem jego

za historią

za przeszłością

za niedocenieniem

Już prawie odciął się od towarzyszy klawiatury

pióra którzy mu

rzetelnie współczują

tak

przecież jest  jeszcze empatia w człowieku ale

nie poradzisz gdy pomoc

wciąż rozmija się z celem

 

Pozdrawiam serdecznie twoją autoironię

wszak wiem że poszła się walić

na wichrowe wzgórza Warszawy skąd

bezpieczne można rozsądzać jazgot i brzęk

w kotlinkach czyjejś zbiorowej amnezji

nowotworu pamięci

Nie

nie wróci a szkoda to wielka dla  zmysłów

twoich ( w domyśle ) alter ego

 

Człek na widelcu a przecież

w końcu napiszą nekrolog

po którym nie pozbierasz dla sensownej idei

słów wyrażających coś więcej niż

skowyczący żal

 

 

 

medium elektroniczne

 

 

 

_____________________________________________________________________

 

Spokojnie , to TYLKO zakończenie  mojego czwartego tomiku , co wzejdzie na rynek

w przełomie  pierwszego / drugiego kwartału 2017 roku.

A.K.



Moje najnowsze wpisy

 

Dyptyk

poniedziałek 11/03/2019

  ZAPOWIEDŹ   To było jak sen. Widziałem wilków stado podchodzące pod sień. Wyjące co tchu na ten sam odwieczny temat. Przebudzony z porankiem rozejrzałem…


Poranek

niedziela 10/03/2019

Widzimisię widzi nam się postęp technologiczny niech ja skonam na - wieczną rzeczy wobec jej pamięci osobistą utratę. Zatem EHEU !* Nie ma   co ci…


Niechaj

piątek 08/03/2019

Niechaj odejdzie w niepamięć imię autora dzieła W załączeniu wypowie ten akord ostatni na pomieszanie bez reszty zmysłów gdy musi wybrać między złem a dobrem…


Przyjdzie

niedziela 03/03/2019

... omawiana  tragedia jak nic. Wytrzyma nie jedno,nie drugie,nie  trzecie wrażenie. Bo nie zna właściwego pojęcia - choćby raz, dwa, trzy i tak da capo. Ostatecznością…


Skąd mam

czwartek 28/02/2019

wiedzieć czym/kim doprawdy jestem, kim zdaję się być. Tu - daremna nauka w zbędnym obyczaju najbliższego jutra. Nie zmienisz złotooka nic zapewne. Za słowo trzymam…


Papieże z ciała i ducha

sobota 23/02/2019

Widziałem, jak Franciszek spoglądając głęboko polskiej ofierze chuci, ucałował go w dłoń. To ważki etap w zrozumieniu krzywd, dodatkowo zapisanych przez wielu hierarchów Kk. Zbyt…


Biografia / wyjątki /

wtorek 19/02/2019

BIOGRAFIA /wyjątki /           rozumiem że czekasz tylko śmierci jak wyzwolenia z męczarni żywota która i ciebie dopadła bez litości trudno…


Przystanek

niedziela 17/02/2019

Powstań,bohaterze niezliczonych powstań i padnięć. Tylko nie podniecaj się aż tak. Sobie  nie przeszkadzaj, może nawet i tego nie warto. Jesteś cichym herosem Czasu i…


Powolna...

czwartek 07/02/2019

Uprzejmie donoszę,że uległem  trzeciemu już udarowi ; rzecz miała miejsce 29 stycznia 2019 roku. Mam też " przyjemność" wspomnieć  o problemach naczyniowych, z których więcej…


To tylko słowa...

wtorek 29/01/2019

...ale jakże ważkie. Dziękuję  sporej gromadzie bliskich mi Osób, że mnie doceniła przez multum miłych przypadków, od czego serducho  mnie nad poziomy wzlata jak się…