NIE DLA ISLAMIZACJI EUROPY


poniedziałek 28/07/2014
10

Tak nazywa się portal uważający , że Europa jest Europą ( jeszcze) dlatego, iż na razie nie jest euroemiratem z szariatem i innymi wynalazkami godnymi tylko fanatycznych poyebusów z medres                                                        i innych warsztatów , a wszechnic ciemnoty.

                    Portal i spowinowacona z nim  PAREZJA ,  popadły w kłopoty za sprawą donosu i reakcji nań jakiegoś niesłychanie gorliwego prokuratora z Katowic, któremu się wydaje, że obowiązuje w Polsce wolność wypowiedzi , ale wolność po wypowiedzi – niekoniecznie.

Sprawa  nagłośnienia jest   G O D N Ą !  Co Państwo z tut. Blogerii o tym myślą ? Jakaż ich reakcja ? Czy jedynym odważnym okaże się Eli Barbur ?  Przecież to dzieje się  tu i teraz. U nas , w Tuscolandzie.

           Oto, co pisze sam zainteresowany  - redaktor naczelny

         -  NIE DLA ISLAMIZACJI EUROPY-  ,  Damian Kowalski. 

………………………………………………………………………………………………………….

 

Posted by  on lip – 25 – 2014

947144_351076838352231_1705664477_nW dniu 23 lipca policja dokonała przeszukania mojego mieszkania i zabezpieczyła komputer stacjonarny, a także telefon wraz z kartą SIM. Jednak to nie pierwszy raz kiedy jestem na celowniku poprawności politycznej i lewackich pseudo intelektualistów.

Problemy z  prawem zaczęły się na początku września 2013r. wtedy to otrzymałem pismo z tej samej Prokuratury, która obecnie prowadzi postępowanie. W owym czasie zarzucano mi, że w okresie 2012-2013r nawoływałem do nienawiści i znieważałem grupę z powodu jej przynależności wyznaniowej. to jest czyn z art. 256§1 k.k i 257§ k.k w związku z art. 11§2 k.k.

Prokuratura uzasadniała to tak: „Damian Kowalski nawołując w Internecie do nienawiści wobec wyznawców islamu prosił o dokonywanie wpłat celem poparcia jego działalności na konto bankowe nr: (…)” Po kilku dniach byłem zmuszony stawić się na Prokuraturze i złożyć zeznania w obecności mojego adwokata, byłem wypytywany o wszystko co związane z funkcjonowaniem portalu.

Miesiąc później dostałem postanowienie o umorzeniu dochodzenia, gdyż nagle okazało się, że ja osobiście nie znieważałem nigdzie muzułmanów. Osoba, która wystosowała donos, zdaniem Prokuratury dokonała nadinterpretacji treści umieszczanych na stronie „Nie dla islamizacji Europy” Postanowiłem wtedy nie nagłaśniać nigdzie tej sprawy, dochodzenie umorzone, więc stwierdziłem, że nie będzie kolejnych nieporozumień, jednak myliłem się. Gdy policja przeszukała moje mieszkanie 23 lipca i zabezpieczyła moje narzędzia pracy, wtedy zrozumiałem, ze po raz kolejny nie mogę milczeć, tym bardziej, że wezwanie na Komisariat Policji w charakterze świadka dostał mój bliski współpracownik.

Jeśli fakty nie są zgodne z wersją oficjalną to tym gorzej dla faktów – z takiego założenia wyszli wrogowie naszej inicjatywy, jednym z nich, redaktorek Jaś Kapela – współpracownik „Gazety Wyborczej” i „Krytyki Politycznej” który wystosował już wiele donosów do Prokuratury na „Nie dla islamizacji Europy” nie ulega wątpliwości, że przyczynił się do tego, co się obecnie dzieje w toku postępowania. Niestety nie tylko on. Z przykrością muszę stwierdzić, że nienawistne komentarze niektórych czytelników miały także znaczący wpływ na rozwój postępowania. Redakcja nie zdążyła na czas usunąć, zanim zdążyli do nich dotrzeć funkcjonariusze marksizmu kulturowego (zwanego potocznie poprawnością polityczną) W związku z tym apeluję, wspólnie dbajmy o kulturę wypowiedzi.

Najbardziej jednak zastanawia i niepokoi, że Prokuratura chce usilnie dowiedzieć się jaki mam „stosunek do wyznawców islamu”. Można odnieść wrażenie, że samodzielne myślenie i posiadanie własnego zdania, które nie jest narzucone z zewnątrz, może być powodem wszczęcia procesu karnego, co jest rzecz jasna absurdem i nosi znamiona szykanowania niezależnych mediów i oddolnych ruchów. Jednak nie zamierzam poddać się bez walki, będę dalej kontynuował działalność – uświadamiał i informował wspólnie z innymi ideowymi ludźmi jakie zagrożenie niesie za sobą eksperyment multikulturalizmu oraz proces islamizacji Europy, dalej będę się sprzeciwiał szariatowi, który jest niezgodny z polskim prawem. Nie zniechęci mnie do tego żaden lewacki aktywista z mentalnością gimnazjalisty, ani fakt, że jestem nękany pismami z Prokuratur i wizytami funkcjonariuszy Policji.

Jest nas 150 tys. Będzie  jeszcze więcej!

Damian Kowalski

 

A TO REAKCJA LUDZI ; MIEJMY NADZIEJĘ, ŻE ICH WIĘCEJ BĘDZIE.                                                                                                                     ……………………………………………………………………………………………

Posted by  on lip – 26 – 2014

 Przedstawiciele m.in. świata polityki, prawa i mediów zostali zapytani o to, co myślą w sprawie przeszukania w domu Damiana Kowalskiego, twórcy inicjatywy „Nie dla islamizacji Europy”Jaka jest ich opinia?

Maciej Lisowski, prezes Fundacji LEX NOSTRA: Fundacja LEX NOSTRA podejmie wszelkie działania, tak aby organy ścigania działały zgodnie z prawem. Wezwanie przez policję p. Redaktora w charakterze świadka, w sytuacji gdy wcześniej prokuratura wydaje postanowienie o przedstawieniu zarzutu, trzeba określić jako przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. Niezależnie od działania policji, wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutu Redaktorowi Naczelnemu wydaje się co najmniej przedwczesne.

Artur Zawisza, jeden z liderów Ruchu Narodowego: Totalitarna władza w imię liberalizmu zwalcza obrońców prawdziwej wolności. Narodowcy zawsze żądali wolności słowa dla prawdziwych słów o dobru i złu tego świata. Tymczasem zaś istnieje swoboda dla kłamstwa, bluźnierstwa i herezji, lecz nie ma prawdziwej wolności dla słów prawdy. Demoliberalny totalitaryzm atakuje, ale naród winien stosować samoobronę. Aż do skutku, czyli obalenia rządów nieprawości.

Jan  Wójcik, publicysta natemat.pl, prezes stowarzyszenia Europa Przyszłości: Sprawa natychmiast budzi kontrowersje – jak każda sprawa dotycząca wolności słowa i jej ograniczeń, a w szczególności w ostatnich czasach w Europie w związku z islamem. Przypomnieć tu należy postępowania wobec autorów karykatur Mahometa, Kurta Westeergarda i Larsa Vilksa, wobec polityka Geerta Wildersa, włoskiej dziennikarki Oriany Fallaci, z którą wtedy, w liście przygotowanym przez nasze stowarzyszenie, solidaryzowała się (oprócz Lecha Wałęsy) spora część polskich elit, czy umorzoną sprawę duńskiego dziennikarza Larsa Hedegaarda. Były też wyroki, które do dzisiaj są niezrozumiałe jak skazanie Austriaczki Elizabeth Sabaditsch-Wolff za stwierdzenie, że Mahomet „miał ciągoty do małych dziewczynek” w świetle skonsumowania małżeństwa z 9-letnią Aiszą. Skazana odwołała się i sprawa jest ciągle w toku.

Cezary Krysztopa, publicysta i rysownik: Z góry zaznaczam, ze choć dostrzegam zagrożenia związane z emigracją z krajów, w których dominującą religią jest Islam, to do samego Islamu żadnej nienawiści nie czuję, przeciwnie, dostrzegam raczej daleko idące pokrewieństwo z chrześcijaństwem. Jednak sytuacja w której władza rości sobie prawo do sekowania mediów, których przekaz nie jest jej na rękę, jest sytuacją w wysokim stopniu naganną. Nie może być tak, że funkcjonariusze policji, prokuratury czy służb specjalnych buszują sobie po redakcjach i mieszkaniach redaktorów naczelnych w poszukiwaniu czegokolwiek co ułatwiłoby władzy ich kontrolę. To nie są standardy europejskie. To są standardy republik bananowych i trzeba o tym głośno mówić oraz przeciwko temu protestować.

Bartosz Kownacki, poseł PiS, prawnik: Zastrzegając, że nie znam materiałów śledztwa muszę przyznać, że dla mnie jest to kolejny dowód na to, że w Polsce wolność słowa jest ograniczana. Władza testuje jak daleko może się posunąć w ograniczaniu swobód obywatelskich i niezależności mediów.

Wojciech Wybranowski, dziennikarz „Do Rzeczy”: Nie znam szczegółów śledztwa więc trudno mi się do niego odnosić. Jednak chciałbym zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze – śledztwa w sprawie tzw. „mowy nienawiści” są bardzo wątpliwe i uznaniowe i wygląda na to, że w tym wypadku mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem. Nadgorliwy rejonowy prokurator próbuje zaistnieć, wypłynąć na fali poprawności politycznej uznając krytykę pewnych zjawisk, nota bene krytykę powszechną w Europie za przestępstwo. Gdyby tak było to więzienia we Francji czy Wielkiej Brytanii i Holandii pełne byłyby osób, które wskazują na zagrożenia postępującą islamizacją Europy. Życzyłbym sobie by prokurator generalny dokładnie przyjrzał się działaniom pana prokuratora rejonowego z Katowic. Po drugie za skandal uważam przeszukanie mieszkania dziennikarza. Mamy w ostatnim czasie do czynienia z coraz silniejszym uderzeniem w wolność wykonywania zawodu dziennikarza i te działania w to niedobre, niedopuszczalne zjawisko się wpisują.

Witold Gadowski, dziennikarz „W Sieci”: Taka praktyka jest niedopuszczalna w demokratycznym świecie, gdzie media i ich niezależność stanowią gwarancję jakości władzy, w III RP staje się to jednak codzienną praktyką. Wolne media to zagrożenie dla reżimu III RP. Tusk boi się wolności mediów.

Łukasz Warzecha, dziennikarz „W Sieci” i „Rzeczpospolitej”: Sprawa twórcy „Nie dla islamizacji Europy” i redaktora naczelnego portalu Parezja.pl jest bardzo niepokojąca z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że pokazuje, iż ogólnie rzecz biorąc jedną z najbardziej zagrożonych dziś w III RP wartości jest wolność słowa i to o nią powinniśmy się przede wszystkim martwić. Po drugie, ponieważ przeciwko wolności słowa wykorzystuje się artykuł kodeksu karnego, po który powinno się sięgać bardzo wyjątkowo i jedynie w przypadkach nie budzących żadnych wątpliwości. Przypadek portalu „Nie dla islamizacji Europy” z pewnością takim nie jest. Jeśli władza – zapewne po doniesieniu kogoś „życzliwego” uznaje, iż sprzeciw wobec tendencji islamizacyjnych na naszym kontynencie wypełnia przesłanki artykułu, który w zamierzeniu miał służyć walce z szerzeniem ideologii totalitarnych, to coś jest mocno nie tak. Jeśil za podejrzanego można uznać kogoś, kto sprzeciwia się islamizacji Europy, to za moment podejrzanym stanie się w rozumieniu prawa każdy, kto wyrazi sprzeciw wobec roszczeń homoseksualistów lub sprzeciwi się agresji ateistycznej lewicy. Ja również jestem przeciwny islamizacji Europy i uznaję masowy napływ muzułmańskich imigrantów za poważne zagrożenie cywilizacyjne dla starego kontynentu. Czy i mnie wkrótce odwiedzi policja?

Jerzy Wasiukiewicz, publicysta „wPolityce.pl” rysownik satyryczny: Działania prokuratury i policji podjęte przeciwko twórcy profilu „Nie dla Islamizacji Europy” są najwyraźniej pokłosiem szkolenia jakie niektórzy prokuratorzy przeszli we wrześniu ubiegłego roku. Jak opisywała to wówczas prasa były to „szkolenia dla prokuratorów z 49. jednostek wybranych do zwalczania przestępstw rasistowskich i ksenofobicznych”. Były to szkolenia ideologiczne, jasno to trzeba podkreślić. Wystarczy wspomnieć tylko, że szkolącymi prokuratorów byli działacze lewackich stowarzyszeń „Otwarta Rzeczpospolita” i „Nigdy Więcej”.

 


Komentarze 10 Dodaj komentarz

 
  1. A więc sprawa w toku, sprawa rozwojowa !
    Do prokuratury rejonowej w Katowicach wzywane są osoby, które dobrowolnymi datkami , zasilały konto portalu „ndie”.
    Tylko patrzeć gdy wytoczą działa przeciw ludziom nie wahającym się rzucić publicznie w twarz znanemu pedofilowi – z b o c z e n i e c.
    Sorry , taki mamy klimat.
    Akurat ciągle oczekuję reakcji użytkowników Wm.

       Odpowiedz
    0
    1
  2. Może będę w konflikcie a może nie z moimi przedmówcami. Otóż rzecz idzie o tolerancję już w naturze swej budzącej kontrowersje. Z jednej strony staje się ona zarzewiem nieporozumień, z drugiej to postawa otwartości i możliwość poszukiwania tego, co łączy a nie tego, co dzieli.

    Rzecz kolejna, sama obecność ludzi z kręgu muzułmańskiego, nie musi owocować ich dominacją. Widzę tutaj takie działania ustawowe, które przedkładają prawo narodu nad rozpasane przywileje emigracji. Nie wątpię, że słowa moje to poniekąd miejsce zapalne. Bo i powstają pytania a jedno z nich może brzmieć:Co to znaczy rozpasane przywileje? Wiem, że z wspomnianymi problemami boryka się zachodnia część Europy. Wiem, że wśród wielu wyznawców islamu są tacy, którzy z wielką chęcią przejęliby normy obyczajowe kraju, w którym się znaleźli. Może rozmowy są najlepszym rozwiązaniem; może poszukiwanie tego, co łączy jest zdrowszą ofertą niż ciągłe waśnie i podsycanie nienawiści?
    Być może to naiwny sposób myślenia. Być może…

       Odpowiedz
    0
    2
  3. W słowie Tolerancja jest głęboko ukryte poczucie wyższości i uzurpacja nad-prawa do oceny.

    Ale z myślą tu pokazaną da się współzyć

       Odpowiedz
    0
    0
  4. Janie, jakże często mylimy tolerancję z akceptacją.
    Rzeczywiście – tolerancja , to kulturowy wykręt , wpisujący się w kod obyczajowy wymiękającej cywilizacji. A może dosadniej byłoby rzec : cywilizacji mięczaków ?

       Odpowiedz
    0
    0
  5. Adamie, proszę, zwróć uwagę na to, co sam zauważyłeś. W istocie swej tolerantia – „cierpliwa wytrwałość”; od łac. czasownika tolerare – „wytrzymywać”, „znosić”, „przecierpieć”) to w mowie potocznej i naukach społecznych postawa społeczna i osobista odznaczająca się poszanowaniem poglądów, zachowań i cech innych ludzi, a także ich samych.

    Tolerancja nie oznacza akceptacji (por. łac. acceptatio – przyjmować, sprzyjać) czyjegoś zachowania czy poglądów. Wręcz przeciwnie, tolerancja to poszanowanie czyichś zachowań lub poglądów, mimo że nam się one nie podobają.

    Tolerancja jest postawą, która umożliwia otwartą dyskusję. Bez tej postawy dyskusja zamienia się albo w zwykłą sprzeczkę, albo prowadzi do aktów agresji.

    Tolerancja uznawana jest za podstawę społeczeństwa otwartego i demokracji.

    Tolerancja (socjologia) – Wikipedia, wolna encyklopedia

    Tolerancja, chciał czy nie, jako termin istnieje, jako postawa mile widziana.

       Odpowiedz
    1
    0
  6. Panie Janie, nie mam podstaw, by przyjąć intuicyjną interpretację słowa tolerancja i uznać, że uzurpuje ona coś więcej: pozwala na ocenę w niezgodzie z tym, co stanowi prawo.

    I jeszcze słowo do Adama.Użyłeś określenia „cywilizacja mięczaków”. Czy, Twoim zdaniem, postawa dialogu jest nie do przyjęcia? Lepszy byłby zamordyzm, radykalizacja poglądów i postaw? A do czego to prowadzi?

       Odpowiedz
    1
    0
  7. Re : Ada.
    Prowadzi to n. do tego ,że w Szwajcarii nie można budować minaretów wyższych od wież kościołów.
    Klęskę multi-kulti obwieścił rząd Angeli Merkel, w a Twojej ulubionej Francji ? Są całe rewiry miast, do których nie może wejść rodowity Francuz, bez obstawy silnego oddziału policji. Czy nie tam co pewnien czas wybuchają zamieszki i rewolty?
    Z kim poprowadzić chcesz dialog ? Z współczesnymi arabskimi osiedleńcami, którzy nie tak dawno w Norwegii ( pisze o tym ndie ) dokonali obrzezania ok. 70 dziewczynek ? Jest to akt totalnego barbarzyństwa , nawet nieposiadający uzasadnienia w Koranie. Polega on na wycięciu na żywca – warg sromowych większych, wycięciu łechtaczki , a na koniec – zaszyciu waginy , z pozostawieniem maleńkiego otworu. Rozprucie waginy odbywa się w noc poślubną.

    Bardzo trudno prowadzić dialog międzykulturalny z cywilizacją, która do tej pory nie dostrzegła u siebie potrzeby, porównywalnego do naszego – renesansu. Tzw. odrodzenie arabskie polega z grubsza na tym ,że obala się kacyki i dyktatory, robiąc miejsca następnym, a społeczeństwu oferuje szarię.Po czym grupy niezadowolonych wsiadają na krypy i powierzając los swój i najbliższych Allahowi , płyną do Europy, np. do wyspy Gilio.

       Odpowiedz
    0
    1
  8. Przyszedł mi na pamięć filmik umieszczony jakiś czas temu na fejsie :gromada zbirów gwałci dziewczynę na chodniku, w centrum Kairu. Tłumy ludzi przechodzą, obojętnie omijając dziejące się im pod nogami draństwo . Nie reagując na rozpaczliwy krzyk ofiary i błagania o pomoc jej matki. Uznano widać, że dziewczynie się należy i basta. W końcu była tylko Koptyjką. Miało to miejsce w czasie krótkich rządów El Nursiego,reprezentanta Bractwa Muzułmańskiego.

    Nie mam nic przeciwko dialogowaniu z Turkami; wręcz zachęcam do tego , także własną postawą. Bo oni także dążą do tego ; w końcu, swego czasu przyswoili całkiem wiele po poprzednikach bizantyjskich, pozostawiając np. elementy wystroju i ornamentyki w Hagia Sophia, przerobionej na meczet. W wolnej chwili rzuć okiem na profil człowieka, który zadeklarował mi braterstwo ( oczywiście, to taki gest lewantyńskiej egzaltacji ) , na Fb. Nazywa się Rezzak Aklar, jest aktorem w jednym z teatrów stambulskich ; świetny to gość i wypiwszy lubiący . Będzie go być może niebawem okazja oglądać w superprodukcji tureckiej o admirale Piri Reisie. Kto zacz, ów admirał ? Mirek wie.
    Pozdrowienia niedzielne.

       Odpowiedz
    1
    0
  9. Islamiści ukamienowali kobietę za rzekome cudzołóstwoLogo dostawcy
    PAP | dodane 2014-08-09 (23:05)

    udostępnij
    32

    AAAdrukuj

    Islamiści ukamienowali kobietę za rzekome cudzołóstwo
    AFP / Rami Al-Sayed
    opinie
    IDŹ DO OPINII
    Islamiści z organizacji Państwo Islamskie ukamienowali kobietę w mieście Ar-Rakka, na północy Syrii, za rzekome popełnienie cudzołóstwa – pisze agencja AP. Na zajętych terenach w Syrii i Iraku dżihadyści stosują surową wykładnię szariatu.

    Ukamienowanie miało miejsce 18 lipca po zmroku, w pobliżu stadionu piłkarskiego w Ar-Rakce, mieście uchodzącym za główny bastion Państwa Islamskiego w Syrii.

    Najpierw duchowny sunnicki odczytał wyrok skazujący Faddah Ahmad na śmierć, następnie na miejsce egzekucji podjechała ciężarówka, z której wyładowano stos kamieni. Obok bojownicy wykopali dziurę w ziemi, do której zapędzili skazaną. Miejscowej ludności rozkazano, by chwyciła za kamienie i wykonała wyrok, jednak nikt się nie zgłosił, więc bojownicy zrobili to sami.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


8 − = sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Dyptyk

poniedziałek 11/03/2019
2

  ZAPOWIEDŹ   To było jak sen. Widziałem wilków stado podchodzące pod sień. Wyjące co tchu na ten sam odwieczny temat. Przebudzony z porankiem rozejrzałem…


Poranek

niedziela 10/03/2019
1

Widzimisię widzi nam się postęp technologiczny niech ja skonam na - wieczną rzeczy wobec jej pamięci osobistą utratę. Zatem EHEU !* Nie ma   co ci…


Niechaj

piątek 08/03/2019
1

Niechaj odejdzie w niepamięć imię autora dzieła W załączeniu wypowie ten akord ostatni na pomieszanie bez reszty zmysłów gdy musi wybrać między złem a dobrem…


Przyjdzie

niedziela 03/03/2019
2

... omawiana  tragedia jak nic. Wytrzyma nie jedno,nie drugie,nie  trzecie wrażenie. Bo nie zna właściwego pojęcia - choćby raz, dwa, trzy i tak da capo. Ostatecznością…


Skąd mam

czwartek 28/02/2019
1

wiedzieć czym/kim doprawdy jestem, kim zdaję się być. Tu - daremna nauka w zbędnym obyczaju najbliższego jutra. Nie zmienisz złotooka nic zapewne. Za słowo trzymam…


Papieże z ciała i ducha

sobota 23/02/2019
1

Widziałem, jak Franciszek spoglądając głęboko polskiej ofierze chuci, ucałował go w dłoń. To ważki etap w zrozumieniu krzywd, dodatkowo zapisanych przez wielu hierarchów Kk. Zbyt…


Biografia / wyjątki /

wtorek 19/02/2019
7

BIOGRAFIA /wyjątki /           rozumiem że czekasz tylko śmierci jak wyzwolenia z męczarni żywota która i ciebie dopadła bez litości trudno…


Przystanek

niedziela 17/02/2019
1

Powstań,bohaterze niezliczonych powstań i padnięć. Tylko nie podniecaj się aż tak. Sobie  nie przeszkadzaj, może nawet i tego nie warto. Jesteś cichym herosem Czasu i…


Powolna...

czwartek 07/02/2019
3

Uprzejmie donoszę,że uległem  trzeciemu już udarowi ; rzecz miała miejsce 29 stycznia 2019 roku. Mam też " przyjemność" wspomnieć  o problemach naczyniowych, z których więcej…


To tylko słowa...

wtorek 29/01/2019
2

...ale jakże ważkie. Dziękuję  sporej gromadzie bliskich mi Osób, że mnie doceniła przez multum miłych przypadków, od czego serducho  mnie nad poziomy wzlata jak się…