… cokolwiek*


czwartek 19/10/2017
2

Dobrej pamięci, gdy nie musiała się zdarzyć

 

 

…  Pieczołowitą jest pamięć.

Oto tworzy obrazy i fakty

których nigdy nie było

i da Bóg, prawdopodobnie

nie będzie.

Nie powstaną byty ponad

ludzką potrzebę i miarę.

Z wyjątkiem jasna rzecz,

miłości.

To sprawa  legendy.

Ja idę w jej stronę.

 

 

* * * * * *

 
    Popatrz.

Czy tak musi być ?

Spójrz w lustra,

jak one wiarygodnie łżą,

co dzień, co noc, co słowo

nie wypowiedziane dobitnie.

 

    Czy jesteś czujna, namiętnie wątpliwa,

czy rozgrzewa cię kipiel lodowa;

kim jeszcze lub czym nie jesteś,

nie będziesz nigdy,

tak dzień za dniem.

Liczą się fakty, abstrakty,

artefakty, iluzje , niedokończone aluzje.

Zniknij z biografii, gdy aż tak

masz dość.

Nie będzie dzień dobry, niech nie będzie

dobranoc.

 

 

* * * * * *

 

 

              Wenedia Magna, Vendija – jest poetycką spowieścią

w swej istocie o Vinland słowiańskim – kraju Sarmatów- piszesz niegdyś…

Bóg miłosierny jest w polskiej romantycznej poezji ?

Tego do końca świata ja nie wiem. Bo skąd.

 
* * * * * * *

 

 

    Powiedzieć że świt kiedyś powstawał

z niczego, że

był prosty piękny jednoznaczny

tak w formie jak treści.

 

Niepodobna.

 

W szkicu bieżących wydarzeń

brak nieba gwiaździstego nad głową,

debet prawa moralnego we  mnie.

Na nic porządki doryckie klasyka

Achajów, tym podobne zaszłości;

świtem jak na dłoni widać twarz

starości obcego człowieka,

który nie uwierzył w nadejście

kolejnej przemiany WIĘC,

Mesjasza z hufcem szlachetnych

nieprzyjaciół Złego.

Czas powstrzymać zanik tego

co jeszcze jest moje

gestem bez istnienia wewnątrz.

Kto pyta, nie błądzi, choćby

zabłądził na dłużej, gdyby go zgarnąć

w rewiry niedostępne, w rejony odległe.

Są mu nieobce przypadki kolejne,

w wielu ludzkich osadzone losach.

Wiatr historii poniósł je gdzie chciał

w echach i pogłosach.

 

 

********

 

 

Tu widzisz nawet Krzew Gorejący,

wraz z tabaką w rogu.

I nie jest to róg obfitości.

Szumem odwieczności przychodzę,

by na chwilę pozostać.

 

 

 

fragment  tomu piątego A. Kadmona


Komentarze 2 Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


sześć − 4 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Szpital w Sławnie

środa 07/02/2018
2

Jest w powiecie sławieńskim dumny szpital, bo jedyny taki w najbliższej okolicy. Droga doń ciągnie się asfaltowymi meandrami, przez okoliczne wykroty,cały czas w dół niczym…


CZAS NA ISTOTNE ZMIANY w zarządzaniu BLOGIEM

wtorek 06/02/2018
0

Kolejny raz odwołuję się do zdrowego rozsądku Moderatora-Administratora BLOGERII  Wirtualnych Mediów. Proszę o moment zastanowienia : w wielu pomniejszych miejscach publicznej debaty, mają na wyciągnięcie …


Informacja

sobota 27/01/2018
2

Wczoraj, jako autor Adam Kadmon, podpisałem umowę z Wydawnictwem w Koninie /ulubiona firma wydawnicza/ oraz towarzyszące dokumenty; pozostaje tylko czekać na projekt stosownej okładki. Potencjalnym…


Fragmenty

niedziela 21/01/2018
2

  To miejsce jak każde. Jeszcze niezbędne, drobinę podniosłe, zwą je Predystynacją, na wyrost. Nie jestem tu właścicielem, nie mam mocy, aby decydować o czymś…


Głośno i WYRAŹNIE

sobota 20/01/2018
1

Kolejny raz odwołuję się do zdrowego rozsądku Moderatora BLOGERII  Wirtualnych Mediów. Proszę o moment zastanowienia : w wielu pomniejszych miejscach publicznej debaty, mają na wyciągnięcie …


Wszelki przypadek / zapowiedź ? /

sobota 13/01/2018
2

w uśpieniu czuwając toczy innym wzrokiem pośród międzycienia   ślad po chwili słońca jak raz   jest sam i czuje samotnie czasokres niezgody na życie…


ZGREDOWE WSPOMINKI

wtorek 09/01/2018
0

Żyję dość długo, aby pamiętać o epokowych "dokonaniach" ex-ministra Macierewicza. Np. pamiętam,że likwidował niewygodne WSI. Zastępując fachowców harcerzami z poboru i wyboru chwili   Pamiętamy  Bartusia…


Z wnętrza, chociaż nie z ducha materii.

sobota 06/01/2018
0

zobacz jest we mnie ten moment ospałej melancholii z krytyką na bakier tchnącą nieoczekiwaną doczekaną jak mniemam a ty wypalony zasłyszanym płomieniem z opowieści cokolwiek…


Z mojego kalendarium

czwartek 04/01/2018
0

Rok 1661.  W Krakowie ukazało się pierwsze wydanie "Merkuriusza Polskiego"   Rok 1887. W szczecińskiej stoczni AG VULCANO zwodowano chiński krążownik         …


Witryna Poetów nr 45

poniedziałek 01/01/2018
8

Moderator  Witryny wita Czytelników. SZANOWNI,  MILI PAŃSTWO, niechaj będzie mi wolno życzyć Wam wszystkim WSZYSTKIEGO najlepszego, zdrowia, szczęścia, pomyślności w tym Nowym Roku, który właśnie…