Co z tą Francją ? Na co liczą „prawdziwi” Francuzi wymowni ?


czwartek 27/04/2017

Była sobie Francja.

Po Drugiej Wojnie , z państwa przegranego, zdruzgotanego niemiecką nawałą, umoczonego we współpracę  (wymuszoną) z Berlinem, hańbą historycznego marszałka w Vichy, nagle  stanęła w gronie triumfatorów , pogromców hitlerowskiego nazizmu. Zdumiewające , a piramidalne jest także i to , że wynajęci przez Francuzów Marokańczycy,dokonywali w zajmowanej Italii rzezi, gwałtów i pogromów , godnych barbarzyńskiej tradycji np. Hunów.

Algierczykom na początku lat 60-tych i wcześniej , związanym z francuską kulturą i językiem,oraz tym którym nie wsmak była w końcu wiecznotrwała junta i terror , dawano prawo pobytu w ziemi francuskiej , obywatelstwo i socjal,a pomniejsze „szykany” względnego dobrobytu.

Symbolem tych procesów Marsylia , w której od dawna nikt nie nuci „Marsylianki”, bo nad nią powiewają zielone sztandary  Proroka.

Była sobie Francja , najstarsza córa Kościoła.  Faktem jest,kulturalno-religijna renegatka, w imię polit-poprawności.

Za Marine Le Pen idą wszechruskie pieniądze , za Macronem socjalistyczne mrzonki  wraz ze stosownym sztafażem.Oboje chcą czegoś szczególnego. Ona – wyprowadzenia Francji ze struktur  UE i Paktu Atlantyckiego, pod pozorem reformy unijnej i ograniczenia emigracji do 10 tys. osób. Frexit , frexit  !

On jest za naturalnym zacieśnianiem współpracy z Berlinem, wspólnym budżetem dla wszystkich i osobnym dla krajów strefy euro. Mówi o Unii dwóch prędkości; to jest o pomieszaniu z poplątaniem. BLE ,BLE !!

Oboje mają swoją klientelę , która ma własne poglądy wtórne i do znudzenia powtarzalne jak mantra , jak obroty modlitewnego bębenka. Są niczym wciąż odgrzewany obiad ,albo te same, stare dowcipy. A dowcip francuski ; cóż on zmierza do samego dna i tam pewnie zakopie się jeszcze głębiej.

Najwyższa pora zakrzyknąć : niech żyją Francuzi wymowni ! U siebie i za swoje pieniądze. Chyba nie chodzi im o germański hajc ?

L UB

raczej czas oddać głos cieniowi de Gaulle’a z umownego Elizjum : – Skończcie z fikcją V Republiki. Wyczerpany temat. Proklamujcie  , jeśli potraficie Republikę nr VI. -


Moje najnowsze wpisy

 

Dyptyk

poniedziałek 11/03/2019

  ZAPOWIEDŹ   To było jak sen. Widziałem wilków stado podchodzące pod sień. Wyjące co tchu na ten sam odwieczny temat. Przebudzony z porankiem rozejrzałem…


Poranek

niedziela 10/03/2019

Widzimisię widzi nam się postęp technologiczny niech ja skonam na - wieczną rzeczy wobec jej pamięci osobistą utratę. Zatem EHEU !* Nie ma   co ci…


Niechaj

piątek 08/03/2019

Niechaj odejdzie w niepamięć imię autora dzieła W załączeniu wypowie ten akord ostatni na pomieszanie bez reszty zmysłów gdy musi wybrać między złem a dobrem…


Przyjdzie

niedziela 03/03/2019

... omawiana  tragedia jak nic. Wytrzyma nie jedno,nie drugie,nie  trzecie wrażenie. Bo nie zna właściwego pojęcia - choćby raz, dwa, trzy i tak da capo. Ostatecznością…


Skąd mam

czwartek 28/02/2019

wiedzieć czym/kim doprawdy jestem, kim zdaję się być. Tu - daremna nauka w zbędnym obyczaju najbliższego jutra. Nie zmienisz złotooka nic zapewne. Za słowo trzymam…


Papieże z ciała i ducha

sobota 23/02/2019

Widziałem, jak Franciszek spoglądając głęboko polskiej ofierze chuci, ucałował go w dłoń. To ważki etap w zrozumieniu krzywd, dodatkowo zapisanych przez wielu hierarchów Kk. Zbyt…


Biografia / wyjątki /

wtorek 19/02/2019

BIOGRAFIA /wyjątki /           rozumiem że czekasz tylko śmierci jak wyzwolenia z męczarni żywota która i ciebie dopadła bez litości trudno…


Przystanek

niedziela 17/02/2019

Powstań,bohaterze niezliczonych powstań i padnięć. Tylko nie podniecaj się aż tak. Sobie  nie przeszkadzaj, może nawet i tego nie warto. Jesteś cichym herosem Czasu i…


Powolna...

czwartek 07/02/2019

Uprzejmie donoszę,że uległem  trzeciemu już udarowi ; rzecz miała miejsce 29 stycznia 2019 roku. Mam też " przyjemność" wspomnieć  o problemach naczyniowych, z których więcej…


To tylko słowa...

wtorek 29/01/2019

...ale jakże ważkie. Dziękuję  sporej gromadzie bliskich mi Osób, że mnie doceniła przez multum miłych przypadków, od czego serducho  mnie nad poziomy wzlata jak się…