Moje ostatnie wpisy

 

Przybycie zmierzchu

wtorek 27/11/2018
0

Przybywa nam zmierzchu, a w nim cuda wianki panie, w którą nie spoglądać stronę. Widać w niej opóźniony płomień, tlący się wyjątkowo nieśpiesznie.   Skąd wiara,że coś TU się zmieni ? Nie wiem, nawet wiedzieć nie winieneś. Wystarczy dojmujące przeczucie na temat w powijakach historii. Niechaj i tak będzie. Bez pośpiechu czekaj. A wiatr Historii…

O Marii Magdalenie – medytacja

poniedziałek 26/11/2018
0

Wielu mężczyzn na przestrzeni wieków o niej marzyło, jej pragnęło, wręcz pożądało. Nie wiem, czy z wzajemnością. Maria  z Magdali była nietuzinkową niewiastą.  Wykształconą  jak na własny wiek; słowem niebanalną. Zasiliła grono naśladowców Mistrza.   Proszę sięgnąć do nr 8-9 (405) z roku 2018 i zapoznać się z artykułem starego kardynała, Monsiniore Carla Martinelli. Zachęcając,…

Gen. Mac Arthur

czwartek 22/11/2018
0

Gen. Douglas Mac Arthur chciał wyważyć drzwi dawno uchylone, w zasadzie już szeroko otwarte. Szukał okazji by ocalić cesarza Hirohito, przed zgubą, wręcz zniesławieniem. Dlatego długo szukał sposobu,by cesarz stanął przed sądem, winien rozpasania soldateski  japońskiej, winien rozboju w Chinach, Mandżurii, na Filipinach, Malajach ; gdziekolwiek. Pewien, że ocali imperatora prze niechybną zgubą.  Liczył się…

Skrzaty /?/

wtorek 20/11/2018
2

Galardiela, Keleborn**,póboski wykuwacz mieczów, pan Elrond czcigdny ojciec Lady Arweny, sercu miłej Aragonowi - człekowi ze śmiertelnego rodu. Czy wszycy oni - jak jeden mąż i jedna niewiasta aż po wieki wieków skrzatami byli, nikim więcej na skandynawską modłę?   Autor trójksiegi, znakomity, poważny - znawca umarłych języków* - w mocy swojej materii wątpi -…

PRZYPADEK

sobota 17/11/2018
1

na wszelki przypadek odjęto coś od rzeczy naszych zbędnych istota została jak wypisz wymaluj i tyle z mojego naszego serca w krwawicy nic więcej   trwaj prywatna przygodo a przetrwasz bezpiecznie w odwieczności żyj jeśli tylko zdołasz wykwitom ludzkiej skóry się oprzeć co jak tłumaczy  nienawykła ona do bicia piany  niczym zadawania razów więc  może…

Z wolą i z ochotą, z Lechistańską sromotą.

poniedziałek 12/11/2018
2

"w Polsce ,  czyli nigdzie". Zdarzył się permanentny teatr absurdu. Zdarza się od dni Pańskich ? Bez pomówień, zajadłych sporów, wykradania płótna nie da się żyć; ale i nie da umierać godnie - z wyboru własnego.   Tu   ukłony paryskie, rzymskie,moskiewskie ukraińskie jak raz na pewien czas... O dworach jankeskich nawet nie wspomnę, siedzących w żydowskich…

Witryna Poetów nr 50

czwartek 08/11/2018
1

Ludmiła JANUSEWICZ  - Koszalin _________________________ ‎Ludmiła Janusewicz‎ do Synapsyda · O pisaniu i czy sąsiadeczka da na chlebek? Czasami są takie chwile, że zaczęty wiersz na kartce nadal leży na stole, podniosę go, przeczytam i nie mogę zakończyć. Czegoś mi w nim brakuje, a to rym, a to rytm jakiś nie taki, albo fraza ma za…

Wichrołomy Parnasu

środa 07/11/2018
14

Z Parnasem nie po drodze wierszodziejowi w miarę rozsądnemu. Tu i tam spotkasz się z Muz niechęcią swarliwą. Bacz, w którą zaglądasz stronę wichrom; z jakim zadajesz się dżinem. Zefir nie kłania się północnemu Boreaszowi, Muzy kapryśnie nad wyraz, nieprzytomnie stronnicze. Jak oporne dziwki; nie hurysy, więc i nie kurtyzany. Walczyć z nimi daremnym jest…

Zwycięstwo księdza Puglisiego

poniedziałek 05/11/2018
0

Pamiętasz, wszyscy byliśmy świadkami upokorzeń papieża Franciszka, oskarżanego publicznie o zmowę przestępczą z argentyńskimi,państwowymi bandytami spod znaku gen. Videli i jego chętnych kamratów.Pamiętamy nawet jeśli pamięć krótka. Gen. Jorge Videla i akolici jego, wystąpili przeciw ówczesnemu kardynałowi Bregoglio  z nieprzypadkowym atakiem .  / A. K. /   Zwycięstwo księdza Puglisiego GIOVANNI  MARIA VIAN   W…

aPaGe

środa 31/10/2018
5

miasto obojętnie czeka w zadumie nad człowieczym nad ludzkim losem zatem spójrz na chrzest przez płomień z ognia dymnych świec już nie będzie lepiej jak było nie ten czas nie igraj z jutrem już dziś jak z diabelskim lontem nieba niech srożą się i wy pyłki wiatrolotne   planetarnemu grodowi krzyżyk na konieczną drogę przecież…