Moje ostatnie wpisy

 

Nic nie wiem, więc nie powiem.

wtorek 13/03/2018
2

                  Szmat czasu oddziela  Wspólnotę papierowych istnień. Szmat ,to inaczej dystans dziejący się gdzieś miedzy latami 2014, może nieco wcześniej. Nie wiem, nie powiem, nie pomnę. Choroba gładzi, co ma być zapomniane, jej imię wieloimienne; gorycz wita się z goryczą.Choroba samotnością poszczególnych faktów na odwieczną rzeczy pamiątkę.…

Na przykład Dylan Thomas inni podobni.Nie tylko ogrody. Ostatnia Witryna Poetów.Cokolwiek znaczą dzisiaj POGŁOSKI.

wtorek 06/03/2018
0

  Czas kończyć  niezwykłą przygodę z duchem i materią  Poezji. Wszystko przecież ma swój początek , rozwinięcie i finał. Tak niestety trzeba. Więc sursum corda i tak dalej... To słowa oznaczające pożegnanie. Z Panem Bogiem, mili Czytacze.     ______________________________________________________________________             Cmentarz dusz     Mieszkańcy miasteczka chowani byli przez wiele…

Pogłoski

poniedziałek 05/03/2018
0

Pogłoski o moim rychłym zejściu zbyt mało warte, aby  nad nimi pleść rzeczy bałamutne. Jestem, krzyczę , wiwatuję,ciągle rozpoznaję się w w oczach Twoich   i innych. Na razie  dobry Bóg i Opatrzność Jego raczą mnie nie opuszczać.Chwała roztropności (zaradności sprawczej).

Szpital w Sławnie

środa 07/02/2018
2

Jest w powiecie sławieńskim dumny szpital, bo jedyny taki w najbliższej okolicy. Droga doń ciągnie się asfaltowymi meandrami, przez okoliczne wykroty,cały czas w dół niczym zmierzająca w stronę  morskich okolic, skąd blisko do miasta POLANOWA, gdzie siedzi znakomity pisarz lokalny, pan Jurek Żelazny , którego tutaj pozdrawiam , a dalej przez słynną ongiś, zapomnianą dziś…

CZAS NA ISTOTNE ZMIANY w zarządzaniu BLOGIEM

wtorek 06/02/2018
0

Kolejny raz odwołuję się do zdrowego rozsądku Moderatora-Administratora BLOGERII  Wirtualnych Mediów. Proszę o moment zastanowienia : w wielu pomniejszych miejscach publicznej debaty, mają na wyciągnięcie  dłoni możliwość korzystania z Prywatnej Poczty. Tu, w ramach mniemanej lepszej sprawy, ignoruje się bloggerski apel, chociaż  co istotne - służy konsolidacji skromnego grona zarejestrowanych UŻYTKOWNIKÓW. Służy też tym samym…

Informacja

sobota 27/01/2018
2

Wczoraj, jako autor Adam Kadmon, podpisałem umowę z Wydawnictwem w Koninie /ulubiona firma wydawnicza/ oraz towarzyszące dokumenty; pozostaje tylko czekać na projekt stosownej okładki. Potencjalnym CZYTELNIKOM - dobrych, niebanalnych wzruszeń życzę. Książka ukaże się (chyba) niebawem. W górę serca moi Mili. Mowa tutaj o INNEJ LEGENDZIE  //  REJESTRZE ARTEFAKTÓW.             …

Fragmenty

niedziela 21/01/2018
2

  To miejsce jak każde. Jeszcze niezbędne, drobinę podniosłe, zwą je Predystynacją, na wyrost. Nie jestem tu właścicielem, nie mam mocy, aby decydować o czymś istotnym. Pozwolono mi tu być, mieszkać kątem za ogląd mając, z wykusza widoki. Przezabawny widok zwierciadła duszy mojej, jej mniemanej głębi. Paradne! Zechcesz - dołącz do mnie. Licz się jednak…

Głośno i WYRAŹNIE

sobota 20/01/2018
1

Kolejny raz odwołuję się do zdrowego rozsądku Moderatora BLOGERII  Wirtualnych Mediów. Proszę o moment zastanowienia : w wielu pomniejszych miejscach publicznej debaty, mają na wyciągnięcie  dłoni możliwość korzystania z Prywatnej Poczty. Tu, w ramach mniemanej lepszej sprawy, ignoruje się bloggerski apel, chociaż  co istotne - służy konsolidacji skromnego grona zarejestrowanych UŻYTKOWNIKÓW. Służy też tym samym…

Wszelki przypadek / zapowiedź ? /

sobota 13/01/2018
2

w uśpieniu czuwając toczy innym wzrokiem pośród międzycienia   ślad po chwili słońca jak raz   jest sam i czuje samotnie czasokres niezgody na życie nie dołuj bardziej niż dołować trzeba   w pobliskości przyczajona pogarda wsobna bardziej niż majętna   cisza absolutna wyklęta za człowiekiem cień niepewny jego

ZGREDOWE WSPOMINKI

wtorek 09/01/2018
0

Żyję dość długo, aby pamiętać o epokowych "dokonaniach" ex-ministra Macierewicza. Np. pamiętam,że likwidował niewygodne WSI. Zastępując fachowców harcerzami z poboru i wyboru chwili   Pamiętamy  Bartusia Misiewicza ?  Pamiętamy to jaśnie paniszcze i towarzszyszące onemu ekscesy na różnych szczeblach mniemanej kariery Wierny Misiewicz ! Ludzkiego pana, ludzki przydupas, a  śmigłowców jak nie było, tak i brak.…