Majtki Odpowiedzialne Społecznie


poniedziałek 14/10/2013
0

Dzisiejszy biznes to już nie ten sam biznes co kiedyś. Jasne, pozostały jeszcze jakieś relikty przeszłości, anachronicznie nadal pozostające gdzieś tam, w odległej i zamierzchłej epoce socjalistycznych manufaktur, którym mimo upływu lat nadal jeszcze bliżej brandem do zdjęć z okresu międzywojennego aniżeli rebrandingującej się w kółko i wte i wewte ery aktualnie nowoczesnej. Ale i je może kiedyś oświeci, może i one ockną się kiedyś z letargu, nieświadome i zdziwione, że kurczę blade, że świat poszedł chyba do przodu.

Tymczasem tam, gdzie niektórzy jeszcze się nie obudzili, tam inni pędzą już naprzód i głowią się nad kolejnym wymiarem, nowym sensem i uszlachetnieniem istoty swojej działalności. Jedni chronią drzewa, drudzy edukują młodzież, inni adoptują (czytaj: finansują) zwierzęta w zoo, wspierają badania naukowe, budują świadomość ekologiczną itd., itd.

Możliwości jest wiele, ale jeśli zebrać i przyjrzeć się celom kilkudziesięciu firm, może okazać się, że w przeciwieństwie do różnorodności ich profili działalności, działania pro-społeczne w większości są trochę na jedno kopyto. Niby fajne, bo „pro”, ale szału czy zaskoczenia jakoś nie ma. W przeciwieństwie do kreatywności, jaką wykazują się firmy przy tworzeniu strategii reklamowych ich CSR – społeczna odpowiedzialność biznesu, to przy tym całkiem niezła bida z nędzą. Ot, takie dobre uczynki, grzeczne niczym pensjonarki przy świątecznym stole.

Na szczęście jest kilka przykładów biznesów, które nie muszą silić swoich zwojów mózgowych na wymyślanie szlachetnych idei, bo co ciekawe, same w sobie są już biznesem odpowiedzialnym społecznie.

Jednym z nich jest działalność Urszuli Urbańskiej, właścicielki firmy Babyetta.pl, która na swój sposób ratuje świat, szyjąc… pieluchy. Pieluchy te są jednak nie byle jakie, bo wielorazowe. Uprzedzając maruderów – tak, tak, wielorazówki znane są już od lat. Pytanie jednak co z tego, skoro zewsząd zalewają nas jednorazówki, a półki sklepów gną się od pampersów i im podobnych?

Jednorazówki, wiadomo, bardzo wygodne – rach ciach i po problemie. Co z tego, że jedna kupa dzięki pampersowi będzie rozkładała się nie miesiąc, a minimum kilkadziesiąt lat? A nic z tego, bo pielucha na wysypisku to już nie nasz problem. Dziecko spełniło swoją powinność i tyle nam wystarcza. Wszak jak mawiały nawet nasze babcie: co z oczu to z serca, więc ani głowy ani gitary, a już tym bardziej d… zawracać sobie tym nie warto.

Ale oto zjawiła się Ona i jak na przytłoczoną nowonarodzonymi wydatkami matkę-polkę przystało, postanowiła zrobić porządny rachunek (nie, nie sumienia) – rachunek ekonomiczny i zlustrować, jak to bezczelne pieluchy wypłukują ją z pieniędzy i dokonują bolesnych odparzeń na portfelu, a na dodatek grabią jeszcze środowisko.

I tak pracą własnych rąk narodziła się nowa nisza, będąca od podstaw i narodzin biznesem i twórczym i odpowiedzialnym. Młoda matka upiekła tym samym dwie pieczenie na jednym ogniu, a jej syn już zawsze będzie miał na nią niezłego haka pt.: „Gdyby nie ja, nie byłoby tego interesu”.

I to mi się podoba – nie jakaś tandeta, tylko fajny i co najważniejsze długodystansowy produkt. Długodystansowy w przeciwieństwie do tych wszystkich śmieciowych pampersowych jednorazowych chusteczek higienicznych.

Dodatkowo, jako że dziś retro i oldschool przeżywa renesans, podobnie jak wszelkiej maści lniane wielorazowe torby, tak i te wielorazówki są fajnym „gadżetem”, którym modern i eko-rodzice mogą się pochwalić, mówiąc, że mają wypasione dziecko na czasie. Takim biznesom życzymy powodzenia i takich biznesów życzymy sobie więcej.

 


Komentarze Dodaj komentarz

 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


− 9 = zero

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wojna gangu dyskontów trwa

sobota 26/08/2017
12

Znana polska sieć sklepów z kategorii dyskontowej obnażyła to, czego jako gatunek ludzki powinniśmy powstydzić się obnażać. Sieciówka grupy Jerónimo Martins, wprowadzając do swojej oferty…


Testy pseudointeligenckie

środa 27/07/2016
14

Nigdy nie znosiłam testów na inteligencję. Zastanawiam się, kto w ogóle wymyślił to ustrojstwo. Ogólnie rzecz biorąc na same testy nie ma się w sumie…


Adrian znowu kocha

niedziela 03/04/2016
25

Nie wiem, jakie rajstopy robi Adrian, wiem za to, że wciąż po omacku szuka drogi, by zaistnieć w pamięci przydrożnego audytorium, racząc go coraz głębiej…


Miejskie szkodniki

czwartek 25/02/2016
11

Sprawa lokalna, ale dość zabawna. Choć nie dla wszystkich, bo mocno podnosząca ciśnienie. I krwi i atmosferyczne. Jako że kilka lat temu rozpoczęła się długo…


Open-trash – oddadzą ludziom śmieci

poniedziałek 18/05/2015
7

Open-trash – oddadzą ludziom śmieci Kości zostały rzucone, kosze zostaną otwarte. W sejmie trwają prace nad ustawą, która obligować będzie właścicieli sklepów wielkopowierzchniowych do przekazywania…


„Konkubinat to grzech”

sobota 21/03/2015
1188

Mogłabym powiedzieć: Wsadź kij w mrowisko, a nożyce się odezwą. Gdy w zeszłym tygodniu wracałam do domu mój wzrok, chcąc nie chcąc, (w)padł na wielką…


Sezon Ogórkowy

piątek 16/01/2015
6

W tym roku sezon ogórkowy rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Na niebie nie zdążyły pojawić się jeszcze pierwsze solidne promienie słońca, a już co poniektóre niesforne…


Larmo roku 2014

środa 31/12/2014
5

Już dawno nie było w mediach reklamy, która z taką intensywnością wbijałaby się w uszy bogu ducha winnych odbiorców, jak i z tak drastyczną namiętnością…


Wyborcze uroki…

wtorek 18/11/2014
9

Już niedługo „święta, święta i po świętach”, ale póki co „kampania, kampania i po… wyborach”. Umizgiwali się biedni kandydaci, robili co mogli, a gdyby mogli…


Jak wkurzyć klienta

czwartek 23/10/2014
7

Stwierdzenie, że „klient nasz Pan” już dawno można wsadzić między książki, a najlepiej między bajki dla dzieci, traktujące o cudownym świecie, gdzie dobro zawsze zwycięża…