„Konkubinat to grzech”


sobota 21/03/2015
9

Mogłabym powiedzieć: Wsadź kij w mrowisko, a nożyce się odezwą.

Gdy w zeszłym tygodniu wracałam do domu mój wzrok, chcąc nie chcąc, (w)padł na wielką „tapetę”, którą przyozdobiony został mijany przeze mnie wówczas billboard.

Dzień był ciężki, choć nic nie ważył, ale jedną z ostatnich rzeczy, jakie mam ochotę w takich chwilach oglądać, to tego typu właśnie ludzkiej duszy grożące palcem afisze. W zw. z tym skomentowałam to na swoim profilu, choć nie sądziłam, że poruszy to aż tyle osób.

Jako pierwszy na moje słowa zareagował lider stowarzyszenia RAŚ (Ruchu Autonomii Śląska) – Jerzy Gorzelik, a dalej włączyli się inni. W sumie, jakby nie patrzeć, wywiązała się całkiem ciekawa dyskusja, pokazująca jak zróżnicowany jest przekrój społeczny i jak różne mamy do sprawy podejście.
Ciekawa jestem zatem, jak opinie wobec powyższego kształtować się będą i tutaj.
Ja osobiście za grożeniem mi palcem nie przepadam. Szczególnie, gdy grożą nim ci, którzy już niejedno na sumieniu mieć mogą…

 


Komentarze 9 Dodaj komentarz

 
  1. …czyli jednak boli? ;) Mi reklamy makaronu nie przeszkadzają. Nie wiem dlaczego ateistom przeszkadzają jakieś tam grzechy, które ich nie dotyczą.

       Odpowiedz
    7
    4
  2. Nie jestem osobą wierzącą więc na mnie te reklamy nie wywierają żadnego skutku – po prostu wiszą na mieście, obok reklam jogurtów i paneli na które też zwykle nie zwracam uwagi.

    Przyznam że trochę nie rozumiem tych reklam i nie wiem do kogo są skierowane. Po raz kolejny pojawia się potępienie a nie chęć pomocy i zrozumienia. Znam osoby które z różnych przyczyn żyją w konkubinacie i nie mogą tego zmienić. Jako osoby wierzące cierpią z tego powodu i doskonale wiedzą że żyją w grzechu, nikt im nie musi o tym przypominać.
    Za to osoby które żyją w konkubinacie nie czując się z tym źle raczej nie uznają że żyją w grzechu i nie popędzą do kościoła żeby od razu brać ślub. Jak dla mnie kampania całkowicie nietrafiona która zamiast przekonać ludzi do kościoła może spowodować odwrócenie się tych osób które już teraz są traktowane jak osoby drugiej kategorii bo żyją w związkach niesakramentalnych.

       Odpowiedz
    3
    0
  3. @Adam Kadmon Są, z pewnością są. Dobra sugestia, sama z ciekawości sprawdzę, czy sprawa rozwinęła się jakoś w tym kierunku.

    @MarKan Czy boli? Tak, ostatnio bolała mnie noga, ale nie wiem, czy to wpływ tego billboardu ;) Jeśli chodzi o ateistów, to nie wiem, czy im przeszkadzają, wiem, że irytują osoby wierzące, więc z tymi ateistami to chyba nieco za daleko posunięta generalizacja. Zresztą jak widać poniżej, poniższemu czytelnikowi, mimo iż jest niewierzący, nie przeszkadzają.

    @p Co do potępienia i ewentualnego zniechęcenia do wiary słuszna uwaga. W sumie nie wiem, kto jeszcze tak bardzo potępia tych, którzy nie podzielają tego samego zdania/wyznania. Nawet w urzędach czy przy wymiarze sprawiedliwości koncentrować należy się na pomocy i w miarę możliwości kierować się zrozumieniem, podczas gdy zdecydowanie zbyt często kościół, wygłaszając opinie poprzez niektórych swoich przedstawicieli, od razu przejeżdża czołgiem i straszy piekłem. Gdy byliśmy mali straszono nas, że jak będziemy niegrzeczni przyjdzie Baba Jaga i nas zje. Trochę lat jednak minęło, więc chyba przydałoby się wejść na wyższy poziom i stosować inne środki perswazji.

       Odpowiedz
    3
    1
  4. Propozycje do wykorzystania:

    „Ksiądz chędożący to ozdoba kościoła”
    „Ksiądz z nalaną mordą – nie przystoi”,
    „Księżulo… precz od ministrantów i gospodyni!”
    „Dzieci księdza to też nasze dzieci”
    „Pedofilia wśród hierarchii kościoła katolickiego to sromota”
    „Ksiądz proboszcz i wikary, bywa, to piękne pary”
    „Księże nie ryp, pan widzi”

       Odpowiedz
    2
    1
  5. Szanowna Autorko, Ado podoba mi się Twoje stwierdzenie:)
    Podzielam w całości.

    Kłaniam się

       Odpowiedz
    1
    0
  6. @Wiktor Smol – miło mi, dziękuję i pozdrawiam : )

    @Grzegorz, obawiam się, że całe królestwo zwierząt, zgodnie z naturą, składa się z samych grzeszników. Na dodatek, zgodnie z założeniem stwórcy, nie mają wyjścia i zmuszone są do rozwiązłości partnerskiej. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby się zbuntowały i zdecydowały się trwać w wierności partnerskiej. Wówczas większość gat. można by wykreślić z czerwonych ksiąg i to bynajmniej nie przez zwiększenie liczebności populacji, lecz po prostu ich całkowity zanik.

    Co do pożądliwego patrzenia to zauważyłam, że brakuje istotnej kwestii patrzenia przez zamężnego na nie-żonę, a to dość istotna luka.
    Zaciekawiło mnie również pożądliwe patrzenie na zachód słońca. Nie miałam z czymś takim do czynienia. Ewentualnie z zachwytem bądź oniemieniem. W kwestii emocji, towarzyszących meczom do końca nie jestem pewna czy porównywanie pożądania do przytoczonych przykładów jest równorzędne. To chyba jednak dwie różne sprawy : )

    —–> aktualizacja:
    Graficiarze pobożni – ani razu spustu spray’u nie wcisnęli.
    (Czyżby bali się węża?…)

       Odpowiedz
    0
    0
  7. @Lechosław, myślę, że nie przeszłoby. Za dużo konserw i radykału w strukturach.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


dziewięć − = 6

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wojna gangu dyskontów trwa

sobota 26/08/2017
6

Znana polska sieć sklepów z kategorii dyskontowej obnażyła to, czego jako gatunek ludzki powinniśmy powstydzić się obnażać. Sieciówka grupy Jerónimo Martins, wprowadzając do swojej oferty…


Testy pseudointeligenckie

środa 27/07/2016
0

Nigdy nie znosiłam testów na inteligencję. Zastanawiam się, kto w ogóle wymyślił to ustrojstwo. Ogólnie rzecz biorąc na same testy nie ma się w sumie…


Adrian znowu kocha

niedziela 03/04/2016
9

Nie wiem, jakie rajstopy robi Adrian, wiem za to, że wciąż po omacku szuka drogi, by zaistnieć w pamięci przydrożnego audytorium, racząc go coraz głębiej…


Miejskie szkodniki

czwartek 25/02/2016
5

Sprawa lokalna, ale dość zabawna. Choć nie dla wszystkich, bo mocno podnosząca ciśnienie. I krwi i atmosferyczne. Jako że kilka lat temu rozpoczęła się długo…


Open-trash – oddadzą ludziom śmieci

poniedziałek 18/05/2015
0

Open-trash – oddadzą ludziom śmieci Kości zostały rzucone, kosze zostaną otwarte. W sejmie trwają prace nad ustawą, która obligować będzie właścicieli sklepów wielkopowierzchniowych do przekazywania…


Sezon Ogórkowy

piątek 16/01/2015
0

W tym roku sezon ogórkowy rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Na niebie nie zdążyły pojawić się jeszcze pierwsze solidne promienie słońca, a już co poniektóre niesforne…


Larmo roku 2014

środa 31/12/2014
2

Już dawno nie było w mediach reklamy, która z taką intensywnością wbijałaby się w uszy bogu ducha winnych odbiorców, jak i z tak drastyczną namiętnością…


Wyborcze uroki…

wtorek 18/11/2014
0

Już niedługo „święta, święta i po świętach”, ale póki co „kampania, kampania i po… wyborach”. Umizgiwali się biedni kandydaci, robili co mogli, a gdyby mogli…


Jak wkurzyć klienta

czwartek 23/10/2014
3

Stwierdzenie, że „klient nasz Pan” już dawno można wsadzić między książki, a najlepiej między bajki dla dzieci, traktujące o cudownym świecie, gdzie dobro zawsze zwycięża…


Strach się bać

czwartek 02/10/2014
2

Straszenie innych to rzecz bardzo przyjemna i przyzna to chyba każdy, kto miał sposobność tej przyjemności zakosztować. Wystarczy dobry moment, chwila czyjegoś zamyślenia lub nieuwagi…