Kobieta znokautowała Mikkego


piątek 04/01/2013
3

Jak się okazało, na nic zdały się bulwersujące i bijące po oczach i uszach opinię publiczną, wyskoki słynącego z wyskoków Janusza Korwina-Mikkego. Bo oto na głowę, o głowę, a kto wie czy nie o dwie, pobiła go sama ofiara jego ataków. Przewyższająca go wiekiem, choć w nieco innym tego określenia znaczeniu, jednym, spokojnym i opanowanym ruchem ręki zgniotła go jak nic nie znaczącego robaka, pozostawiając po nim tylko rozkwaszone szczątki na dowód marności jego wypowiedzi.

Styl, w jakim to zrobiła, uznać można za mistrzowski, co akurat całkowicie zgadza się ze stanem faktycznym. Najwspanialszym w tym stylu jest bowiem to, że owa mistrzyni nie zrobiła… nic. Nic oprócz pokonania samej siebie. To z kolei było na tyle silnym atutem, że jak w dominie, po powaleniu swojej własnej płytki, udało się jej powalić kolejny element. Równie płytki jak płytka.

Budzące przerażenie, konsternację i powszechne oburzenie, a oprócz tego odbierające mowę słowa Korwina-Mikkego, jakoby sportowcy dotknięci życiem bardziej niż inni, trzymani być winni z daleka od kamer i wszelkiego widoku publicznego, uderzyły swojego czasu w społeczeństwo z siłą atomową. Fala uderzeniowa rozeszła się po mediach niczym tsunami i spoczęła na oburzonych ustach społeczeństwa. Paraolimpiada, mimo karygodnego zniesławienia przez opisywanego osobnika, w jednej chwili zyskała pozytywny rozgłos i jednocześnie rzesze rzeczników, o których nigdy nie prosiła, gotowych bronić jej własną piersią. Tłum nie dał sobie zamydlić oczu i mimo niechlubnie rosnącej popularności programów ezoterycznych nie zaaprobował kaznodziejczych słów Wróżki Mikki.

 

Przypominając, Mikka na swoim blogu stwierdziła:

Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych – a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów – i inwalidów, niestety.

Mikke we wspaniały sposób pokazał tym swoją niepełnosprawność umysłową. Począwszy od Hitlera, przetrwawszy masakrę Breivika, doszliśmy do kolejnego przypadku jednostki objętej całkowitą ślepotą mózgową, zmurszeniem intelektualnym i nadaktywnością struktur bestialstwa. Co ciekawe, także przypadku człowieka teoretycznie normalnego, którego w przeciwieństwie do pacjentów zakładów zamkniętych, o dziwo nie uznaje się za psychicznie chorego.

Nawiązując do krótkiej notki Marcina Kasprzyka z DZ i fragmentu:

Gdyby słowa JKM brać poważnie, można by wysnuć wniosek, że parapolityk, który od lat nie potrafi wygrać żadnych wyborów, powinien mieć zakaz brania w nich udziału i publicznego wypowiadania się, gdyż jest politycznie upośledzony i zwyczajnie zniesmacza ludzkość”,

można by powiedzieć, że spora część naszej obecnej sceny politycznej nie grzeszy wcale większą sprawnością na poletkach ekonomiczno-gospodarczych. No, może za wyjątkiem zarządzania własnym budżetem, kontami i pomnażaniem majątku oraz nader sprawnym przyczynianiem się do pogłębiania kolejnych polskich absurdów.

W tej kwestii może należałoby nawet uznać JKM za wzór inwalidztwa myślowego, nawet jeśli głupota nie wymaga poruszania się na wózku inwalidzkim…

 

 

Wracając jednak do wspomnianej bohaterki okazała się być nią dwudziestotrzyletnia

Natalia Partyka, która w ubiegłym miesiącu podczas plebiscytu „Męska Rzecz 2012” stacji TVN Turbo ogłoszona została „Kobietą Roku 2012”.

 

Cieszy fakt, że ta trzykrotna złota mistrzyni olimpijska (czy to ważne, że „para”?) w tenisie stołowym (gratuluję i pozdrawiam koleżankę po fachu/po hobbym?) została wybrana w właśnie w czasie męskiej imprezy i być może również przez wielu mężczyzn…

 

… do których, mimo muchy pod brodą, pan Mikke chyba jednak się nie zalicza…

 

 

* Zwycięzcami poszczególnych kategorii plebiscytu „Męska Rzecz 2012” zostali:

–  Samochód – Audi RS4 Avant

–  Na co dzień – Gerber Vehicle Safety Kit (zestaw praktycznych narzędzi)

–  Gadżet i elektronika – Fibaro Home Center 2 (mózg systemu służącego do sterowania inteligentnym domem)

–  Hobby i sport – Pilote G740 LGR (samochód kempingowy)

 


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. O czym ty, kobieto, piszesz? W tym wpisie zamiast jakiejkolwiek próby analizy tego co powiedział Korwin, są jedynie emocje na poziomie gimnazjum. Żenada. Korwin często przesadza, ale generalnie jest logiczny – potrafi myśleć.

       Odpowiedz
    3
    3
  2. Wirtualne nie powinny zamieszczać tekstów o tak niskim poziomie. Faktycznie poziom gimnazjum. Autorka nie ma chyba poczucia obciachu.

       Odpowiedz
    2
    1
  3. Czekam na kolejny teks Autorki o dyskryminacji ludzi brzydkich. Aż dziw, że się jeszcze nikt za to nie wziął, a problem jest ewidentny :)

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


× 9 = trzydzieści sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

Wojna gangu dyskontów trwa

sobota 26/08/2017
12

Znana polska sieć sklepów z kategorii dyskontowej obnażyła to, czego jako gatunek ludzki powinniśmy powstydzić się obnażać. Sieciówka grupy Jerónimo Martins, wprowadzając do swojej oferty…


Testy pseudointeligenckie

środa 27/07/2016
14

Nigdy nie znosiłam testów na inteligencję. Zastanawiam się, kto w ogóle wymyślił to ustrojstwo. Ogólnie rzecz biorąc na same testy nie ma się w sumie…


Adrian znowu kocha

niedziela 03/04/2016
25

Nie wiem, jakie rajstopy robi Adrian, wiem za to, że wciąż po omacku szuka drogi, by zaistnieć w pamięci przydrożnego audytorium, racząc go coraz głębiej…


Miejskie szkodniki

czwartek 25/02/2016
11

Sprawa lokalna, ale dość zabawna. Choć nie dla wszystkich, bo mocno podnosząca ciśnienie. I krwi i atmosferyczne. Jako że kilka lat temu rozpoczęła się długo…


Open-trash – oddadzą ludziom śmieci

poniedziałek 18/05/2015
7

Open-trash – oddadzą ludziom śmieci Kości zostały rzucone, kosze zostaną otwarte. W sejmie trwają prace nad ustawą, która obligować będzie właścicieli sklepów wielkopowierzchniowych do przekazywania…


„Konkubinat to grzech”

sobota 21/03/2015
1188

Mogłabym powiedzieć: Wsadź kij w mrowisko, a nożyce się odezwą. Gdy w zeszłym tygodniu wracałam do domu mój wzrok, chcąc nie chcąc, (w)padł na wielką…


Sezon Ogórkowy

piątek 16/01/2015
6

W tym roku sezon ogórkowy rozpoczął się wyjątkowo wcześnie. Na niebie nie zdążyły pojawić się jeszcze pierwsze solidne promienie słońca, a już co poniektóre niesforne…


Larmo roku 2014

środa 31/12/2014
5

Już dawno nie było w mediach reklamy, która z taką intensywnością wbijałaby się w uszy bogu ducha winnych odbiorców, jak i z tak drastyczną namiętnością…


Wyborcze uroki…

wtorek 18/11/2014
9

Już niedługo „święta, święta i po świętach”, ale póki co „kampania, kampania i po… wyborach”. Umizgiwali się biedni kandydaci, robili co mogli, a gdyby mogli…


Jak wkurzyć klienta

czwartek 23/10/2014
7

Stwierdzenie, że „klient nasz Pan” już dawno można wsadzić między książki, a najlepiej między bajki dla dzieci, traktujące o cudownym świecie, gdzie dobro zawsze zwycięża…