Moje ostatnie wpisy

 

Strach się bać

czwartek 02/10/2014
2

Straszenie innych to rzecz bardzo przyjemna i przyzna to chyba każdy, kto miał sposobność tej przyjemności zakosztować. Wystarczy dobry moment, chwila czyjegoś zamyślenia lub nieuwagi oraz strachliwa, przewrażliwiona i nieodporna ofiara, a świeża dawka śmiechu, endorfin i nieskrywanej wewnętrznej satysfakcji gwarantowana. I choć rozrywka to dość nieskomplikowana, to jednak dla sprawcy miła, odprężająca, a przede…

Król abdykował

sobota 20/09/2014
2

  Podczas gdy lokalne media rozpisywały się nie tyle o potencjalnych kontrkandydatach, ile o ich braku; podczas gdy rozpisywały się nie tyle o szansach innych, ile o pewnym zwycięstwie tego jedynego; podczas gdy gdybano jakie wizje swojej przyszłości i planów roztoczy wśród swoich odbiorców, którzy to nieważne – chcąc czy nie chcąc – przywykli już…

Reklama firmy Adrian – tabloidowe wyznanie Felicjańskiej

poniedziałek 08/09/2014
1

  Dziwną politykę obrała sobie firma Adrian, kiedy to w 2012 roku postanowiła wystartować z najnowszą outdoorową kampanią swoich produktów. Już od początku było w niej coś, co sprawiało, że na widok reklam człowiek zatrzymywał się – nawet jeśli nie fizycznie to chwilowo myślowo – i charakterystycznie podniesioną brwią wyrażał swoje wewnętrzne wobec niej rozdarcie.…

Zabłyśnij!

poniedziałek 01/09/2014
0

  Nie ukrywam, że fascynują mnie tego typu społeczne rozterki i histerie. Niby dotyczą drobiazgów, ale społeczna dyskusja o nich przybiega z reguły rozmiary dysput co najmniej o przyszłości gatunku ludzkiego w obliczu tegoż to gatunku zagłady. Poziom emocji i złej krwi rośnie przy nich wraz z każdą chwilą, a każda kolejna opinia w sprawie…

Dzisiaj spotkałam gender

sobota 23/08/2014
9

Dzisiaj spotkałam dżendera. Wielkiego, groźnego i straszliwego dżendera. Miał grubą, zieloną skórę; wielkie, żółte jaszczurze oczy, a jego grzbiet porastały grube, kolczaste i cierniowe łuski. Jego wielką, paszczurzą głowę okalał orężny, siejący trwogę róg, a z jego oczu strzelały, trzaskające niczym smagi szalonego bicza, wyładowania elektryczne. W momencie kiedy go mijałam miasto doszczętnie płonęło i…

Polskie jabłka, ach polskie jabłka…

sobota 09/08/2014
6

No i musiała rozgorzeć dyskusja narodowa, bo jakże by inaczej. Polak wszak nie „szczyma” – ponarzekać musi. Sytuacja z naszymi jabłkami jest jednak całkiem zabawna i rozczulająca, rzekłabym nawet z angielska: ‘heart-touching’. Oto małe skromne, kolorowe słodkie kulki wywołały ciągnące się od przylądka Rozewie po szczyt Opołonek oraz od kolana Odry do kolana Bugu poruszenie…

Przyzwolenie na rzeź

niedziela 27/04/2014
0

Nie ma. Nie ma takiej dziedziny, w której istniałoby przyzwolenie na rzeź. Przynajmniej teoretycznie. Nie ma takiej dziedziny, nie ma takiej zgody, nie ma takiego przyzwolenia. Oprócz tej nieszczęsnej branży spożywczej i gastronomii, w przeważającej części zresztą zwierzęcej, której to jednak istnienie bardziej podyktowane jest niepokojącymi nasze umysły ruchami wzburzonych soków żołądkowych i bezwzględnymi wymogami…

Upadek Wydarzeń

sobota 19/04/2014
7

Niestety. Im dalej w las tym więcej drzew, im dalej w lans tym większy wstyd, a im dalej w bagno tym większy smród. Chciałam, starałam się, cierpliwie czekałam, złudną nadzieję miałam. Po co? Po nic. Niepotrzebnie. Jeśli dzieje się źle to pewnie dalej źle się dziać będzie i liczyć poważnie się z tym trzeba, że…

Ludzie do odstrzału

niedziela 16/02/2014
6

To naprawdę zadziwiające, że można tak ot po prostu i bezkarnie zabić i nie ponieść żadnych konsekwencji. Co więcej, że można to zrobić na oczach innych, przyjmując jednocześnie rolę nauczyciela, instruktora, a może i nawet wzoru do naśladowania. Zabili, pokazali publicznie, zrobili z tego spektakl i widowisko, istną wręcz prelekcję dla starszych i dla młodszych.…

Promenada gwiazd

niedziela 02/02/2014
3

Z reguły jest tak, że jeśli się kogoś bierze, to bierze się raczej z umiarem i w liczbie „niemnogiej”. Bierze się personę jedną, czasem dwie. No chyba że personą jest grupa, wtedy można się pokusić o osób kilka, w końcu ręka bez palca to już nie ta sama ręka. Ale nawet wtedy kilka osób traktuje…