Trwam


piątek 12/05/2017
3

Szukam takiego dnia, choćby chwili,

gdy wykrzyknę wierzę jak Archiedes  heureka.

Ale okrzyk wydobyty rankiem milknie o zmierzchu

Nie uwzgledniając starogreckiej tradycji.

 

Pochylam  wzruszone oczy, niedomknięte usta

Pośród modlącego tłumu, bo wierzą. Tętno moje

Ich czystą pieśnią pulsuje jak nowe świtanie

Mimo uporczywego nierozumienia, bo ziarno w łupinie.

Irena otolska

12.05. 2017

 


Komentarze 3 Dodaj komentarz

 
  1. Oj, popraw się Ireno otolsko ! Uwzgledniając starogrecką tradycję.
    Trwanie oznacza wytrwałość. Czy w kategorii kategorycznej, ja nie wiem.
    To trza uzgodnić werbalnie via telefon….

    Serdeczności.

       Odpowiedz
    0
    0

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


4 × = osiem

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Moje najnowsze wpisy

 

(nie)proste historie

niedziela 10/09/2017
2

Zaczynały się te wyprawy wraz z piątkowym wieczorem, gdy tydzień uznawali za zamknięty. Ulice spowijały kaskady świateł, odsłaniając skrywaną prawdę późnych spotkań - nieuleczalną samotność.…


(na)wóz życi(a/o)dojny

sobota 09/09/2017
0

Stała. Dreszcz obiegł ciało. Chłód gdzieś wędrował dołem. Umilkły szmery, szelesty, łkania. Cisza. Kilka łyków wody i powrót pod kołdrę. Samotność we dwoje nabierała ostrości…


* * *

niedziela 03/09/2017
4

  Jeszcze trochę, jeszcze... Ale już dźwięki trawiły ciszę. Przymknięte oczy rejestrowały może ostatni kadr snu. Tymczasem jak boje zjawiały się pojęcia. Lecz każde z…


lamentacja

sobota 02/09/2017
1

Siadł na odwróconej skrzynce po owocach. Obok leżały metalowe szczęki spragnione krwi. Swoją siwą głowę tulił w ramionach i jak w strzaskanych fałdach doliny chował…


domniemanie

piątek 01/09/2017
1

żarowka pod sufitem wabiła napalone ćmy spopielały więc im skrzydła i włochate kończyny zaskwierczało życie w ostatnich korkociągach zbolałe światło wypełniało stękanie nieśmiało sen owijał…


lot

niedziela 04/06/2017
0

lot nie mam skrzydeł choć w lot pochwyciłam istotę możliwości właśnie palcem dotknęłam tę najbardziej kudłatą i mokrą natychmiast zmroziła zapał obnażonej dłoni stopa dotknęła…


GDY ŚWIAT NIE BYŁ TAKI, JAKI JEST...

poniedziałek 29/05/2017
4

Drodzy moi, nie wiem, czego doświadczać będziecie, odbywając podróż, którą rozpoczynam wraz z tymi słowy. I mimo że nie rozkosz języków, tajemnice religii, wielorakość kultur,…


Świadectwa

niedziela 07/05/2017
1

  Nie potrafię ocalić sensu choć już minął dzień szósty stworzenia Może później gdy poukładam skrawki dzieciństwa jak konstelacje Spisanych na marginesie powrotów w deszczu…


Trzy kolory. Czerwony.

sobota 22/04/2017
0

  Gdy odbywa się premiera filmu Krzysztofa Kieślowskiego Trzy kolory. Czerwony jest 27 maja 1994 rok. Od tego czasu wracam do dzieła wielokrotnie, bo gdzieś…


TRZY KOLORY – NIEBIESKI

niedziela 16/04/2017
0

Gdybym nie wiedziała, że chodzi tu o film Krzysztofa Kieślowskiego, swoje przemyślenia rozpoczęłabym od symbolicznego znaczenia koloru niebieskiego. No i tak.. Niebieski to najpopularniejszy kolor…