Moje ostatnie wpisy

 

więc antyfona na wiosnę

wtorek 07/03/2017
1

W myślach odradza się wielość skojarzeń, których źródeł szukam  w słowach dotychczas poznanych  lektur. Najpierw rosłam z nimi; wyrastałam z jednych, by odkryć kolejne. Były one jak głęboki oddech, wiosenny zachwyt. Dzisiaj wiele słów każe unieść dotyk trudnej rzeczywistości. I pomimo że rozumiałam, pojąć mi było coraz trudniej…Więc stąpam teraz po wezbranej niepewności, po gęstniejących…

o potrzebie nowego języka w literaturze

piątek 17/02/2017
1

  Nie kryję swojej irytacji faktem, jak wiele osób zabiera głos w sprawie współczesnej literatury a z tego nic nie wynika. Autorzy wypowiedzi często wymagają, by pozostawić stylistykę XIX i połowy XX wieku, a o czasach współczesnych mówić tak, jak one tego ządają. Oczywiście odwołuję się w tym wypadku do czytanych przeze mnie krótkich, dłuższych,…

historia z pewnej doliny

sobota 28/01/2017
4

  Pytał , odwracając oczy od snieżnych szczytów Którym odebral chłód majestatu Pytal dróg , ktorym brakowalo zdartych trzewików Pytał - słowa niosła cisza Szukał miedzy zmarszczkami prześcieradeł Wsłuchiwał się w szeptane historie Tulił zwietrzałe ciepło porannej kawy Czekał - jutro wciąż do przyjęcia

To jest nośny temat

czwartek 12/01/2017
1

Ci, ktorzy maja dobre pióro, wiedzą czym się zająć, by ściągnać trochę kasy. Ale czy bedziesz wiedział, ile tam prawdy?Ty, Czytelniku! Książka pisana pod rynek... Powiem coś, co może sie tobie nie spodoba: by napisać taką książkę: https://wzzw.wordpress.com/…/%E2%96%A0%E2%96%A0-dlaczego-m…/ *trzeba kawał świata i kupę dokumentów przeorać; *to praca na lata; *nawet praca dla zespołu. No i…

* * *

wtorek 06/12/2016
2

Chłodno było tego wieczoru Ogień z kominka zaglądał w zakamarki pokoju Gdy wyczesywałam zapach dnia Twój oddech kładł się na ramieniu   Czy ta noc nie za wczesna Gdy zdejmujesz wstyd Ewy i żądzę Adama Zatrzymujesz mnie w fazie omyłek Kiedy ciepło staje się zarysem ust i dłoni  

Co na dnie duszy esbeka drzemie (6)

niedziela 04/12/2016
3

      Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym i rzekł: „ Zgrzeszyłem, wydawszy krew niewinną”. Lecz oni odparli: „Co nas to obchodzi? Twoja sprawa”. Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi, oddalił się, potem poszedł i powiesił się. Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli: „Nie wolno…

Co na dnie duszy esbeka drzemie (5)

sobota 26/11/2016
0

Przyszedł w końcu czas, że musiała Zuzanna stanąć oko w oko z brutalnymi słowami tych, którzy znali Piotra W., a także i takich, którzy bezwzględnie rozliczali pracowników służb bezpieczeństwa angażujących się w latach 80. w zadania operacyjne, które kładły się cieniem na nich samych. Bowiem nawet stan wojenny nie zatrzymał na długo rosnących frustracji społecznych…

Wyprawa polskich Argonautów, czyli niezwykła historia wiodąca przez cztery kontynenty

czwartek 24/11/2016
3

Wiadomość spadła na niego jak grom z jasnego nieba. Nie pomogą cholery i inne takie tam. Robota na dwadzieścia cztery godziny, a przewidywana była na tydzień. Osiem sypiących się maszyn postawić na cztery koła do jutra. Porucznik Wielicz zakasał mankiety, spoglądając na swoich towarzyszy w biedzie. Każdy skupiony. Teraz wiedział, że to, co w zasadzie…

feromonowa pułapka

sobota 24/09/2016
0

  moja postać nabiera kształtów pod twoimi palcami i milkną wówczas konwenanse podczas gdy uczysz mnie ważnych chwil czuję niebo przez które wędruję bez pośpiechu i chwila po chwili słowo i cisza filtrują sens odwzajemnionej drogi teraz niepożądany szczegół uda chłodem uniesione sutki spękane usta napływają krwią pocałunków codzienności i powoli żywimy się wracającymi wspomnieniami…

dziedzictwo

piątek 19/08/2016
0

  otrzymałam kromkę pamięci pomarszczoną czerstwym wspomnieniem chleba który dźwiga ciepło twojej dłoni