Moje ostatnie wpisy

 

gdy będzie za późno…

wtorek 07/11/2017
0

  nazajutrz rozległ się telefon kolejna noc, podczas której sen niewyspany słuchawka przylgnęła do słów dreszcz wstrząsnął ciałem ja boso na zimnej podłodze naga z żalem przywiędłej ciekawości bo nigdzie żywego człowieka 6.11.2016

Nigdy nie widziałam siebie w dwudziestu czterech odsłonach

czwartek 02/11/2017
0

Teraz widzimy jakby w zwierciadle, Ale wówczas jak twarzą w twarz                                 1 list do Koryntian     Tego dnia kończył trzynasty rok , inny niż czyjkolwiek. Szczęściarz. Niesiony okrzykamia na cześć Ducze, pokonał rozgrzany trakt powyżej górnych rejestrów bicia, gdy w sypkich beżach tonęły już jej stopy a oczy odbijały gwałt  łamanej z…

symetria (4)

niedziela 22/10/2017
0

. Mimo pustki nie doświadczałam samotności. Byłam wolna. Układałam starannie każdy dzień, wypełniając  rzetelną pracą. Dzisiejszy to jednak wyjątek. Niczego nie napisałam, nic nie przeczytałam. Podniosłam z podłogi jedną z kartek równiutko i czytelnie zapisaną. Mijały miesiące od rozłąki z Weroniką i córką. Ojciec ginął w oczach. Śmierć zabrała go szybko. Ale przyszło coś, co…

symetria(3)

sobota 21/10/2017
1

Stałam na stopniu prowadzącym do kuchni. Przyda się kawa, bo łyczek kawy to początek dobrej zabawy. Bywało, że do zachęty takiej uciekał ojciec, kiedy nikt nie chciał dotrzymać mu towarzystwa. Z tajemniczą miną władcy, trzymając w dłoni stary ręczny młynek, znikał w kuchennych zakamarkach i po chwili kręcąc z werwą wędrował wokół każdego z nas…

symetria (2)

środa 11/10/2017
1

Obudziłam się. Było późne popołudnie. Pomyślałam, że tak to się zaczyna; przychodzi ochota położyć nogi i się wyciągnąć. Potem zapada noc…chyba po raz pierwszy uśmiechnęłam się do własnych myśli. W końcu minęło dość czasu. Nie, nie jestem pewna. Ostatecznie dwadzieścia jeden. Dzień po dniu. Niektórzy mówią, że najlepsza cyfra w numerologii, ale gdy sprawdziłam, mistrzowskimi…

symetria (1)

wtorek 10/10/2017
4

  Dzień 22 W pokoju panował nieład. Za oknem krwista poświata budziła ranek. Samochody wynurzały się pikując krystaliczną świeżość. Pozostawiały smród spalin. Zza ściany dobiegał spazmatyczny płacz dziecka. Siedziałam na walizkach,  zmagając się ze zmęczeniem i napadem senności. Walka z natrętnymi myślami nasilała niepokój. W końcu przyszedł ktoś. Usłyszałam pukanie i nim zdążyłam odpowiedzieć, drzwi…

(nie)proste historie

niedziela 10/09/2017
2

Zaczynały się te wyprawy wraz z piątkowym wieczorem, gdy tydzień uznawali za zamknięty. Ulice spowijały kaskady świateł, odsłaniając skrywaną prawdę późnych spotkań - nieuleczalną samotność. Sophie i Harry idąc środkiem chodnika, w stronę wydawałoby się mętnego światła, mieli wokół wielkie, hałaśliwe Miasto. Jednak wierzyli, że labirynt betonu, szkła, krzyżujących ulic, jarzących placów pozwoli na odnalezienie…

(na)wóz życi(o)dojny

sobota 09/09/2017
0

Stała. Dreszcz obiegł ciało. Chłód gdzieś wędrował dołem. Umilkły szmery, szelesty, łkania. Cisza. Kilka łyków wody i powrót pod kołdrę. Samotność we dwoje nabierała ostrości . Pocierała stopą o stopę. Powracało ciepło. Myśli urządzały zabawę w chowanego. Zawsze pod ręką były te czarne, których w kanał nie potrafiła puścić. Wysysały rozum. Przerażały. Ułożyła się wygodniej.…

* * *

niedziela 03/09/2017
4

  Jeszcze trochę, jeszcze... Ale już dźwięki trawiły ciszę. Przymknięte oczy rejestrowały może ostatni kadr snu. Tymczasem jak boje zjawiały się pojęcia. Lecz każde z nas okupowało własne getto.Wkurwiała mnie twoja nieobecność, podczas ktorej usiłowałam dźwignąć nasze zartwychwstanie. I kiedy Szekspir wkładał w usta Hamleta rozterkę, wiedział, że czasami zabrzmi jak oklepana śpiewka. irena otolska

lamentacja

sobota 02/09/2017
1

Siadł na odwróconej skrzynce po owocach. Obok leżały metalowe szczęki spragnione krwi. Swoją siwą głowę tulił w ramionach i jak w strzaskanych fałdach doliny chował świat między konarami. Powiedział, że i tak już nic po nim. A ja szukałam ciebie po całym świecie. Znalazłam. Znalazłam tutaj. Jeszcze trzymałeś kapelusz w dłoni i z trudem ukrywałeś…