Miesięczne archiwum: Lipiec 2020

 

Zbudujcie Mur Warszawski, a Jarkocin nową stolicą Mazowsza!

piątek 31/07/2020
4

Sejm już w sierpniu może zająć się projektem ustawy autorstwa PiS, który będzie zakładał stworzenie nowego województwa warszawskiego - wynika z nieoficjalnych informacji krążących w parlamentarnych kuluarach. No i jak to w PRL-bis bywa w zwyczaju, ta (jedynie) słuszna koncepcja napotyka na zupełnie irracjonalne przeszkody: tym razem poszło o to, gdzie będzie się mieścić stolica…

Sezon ogórkowy, czyli bicie piany

czwartek 30/07/2020
4

No cóż, gorączka wyborcza już ustąpiła.  Wszyscy czekają jeszcze na 3 sierpnia, kiedy to Sąd Najwyższy ma potwierdzić ważność wyborów prezydenckich.  Jak na razie - wszystko wskazuje na to, iż tak się stanie.  Duża część Polaków wyjechała na wakacje.  Zaczął się tzw. sezon ogórkowy.  Media stanęły przed problemem - o czym by tu pisać?  Rolę…

Habemus para-prezydentam!

środa 29/07/2020
2

12 lipca, w PRL-bis odbyły się para-wybory, po których PKW (Para-Komisja Wyborcza) ogłosiła Polakom para-prezydenta: Habemus para-prezydentam! - czy jakoś tak. Para-wybory poprzedzone były para-kampanią wyborczą, w której kluczową rolę odegrały media para-publiczne, które ze sprawnością swoich, komunistycznych pierwowzorów (i mających korzenie – pardon – stopy, tkwiące w brązowych pantoflach, dzisiejszych, lustrzanych odpowiedników), komunikowały para-prawdę,…

Sezon na szczaw i mirabelki

środa 29/07/2020
1

Od kilku dni w radio (tylko trójkowych wiadomości jeszcze słucham) toczą się spekulacje na temat: kto zostanie, a kto odejdzie z tzw. rządu. Piszę „tzw.” albowiem od czasu kiedy urosły mi wąsy i mogłem bez krępacji napić się piwa w knajpie nie uznaję żadnych rządów w tej część Europy. Ale, ale. Słucham sobie tych wiadomości,…

Można pieprzyć różne dyrdymały, o covid19 też

poniedziałek 27/07/2020
1

Przyznaję, że nie wiem o co tak naprawdę chodzi z całym tym covidem z tą pandemią, dla której zabrakło ustawy* aby zgodnie z literą prawa nałożyć obywatelem, czy bardziej poprawnie – pariasom kagańce (namordniki) na ich bardziej lub mniej zacne mordeczki. W tym miejscu piszący oświadcza, że od samego początku tego cyrku cyrkulus nie dał…

Hagia Sophia meczetem, czyli potęga islamu

sobota 25/07/2020
3

Wczorajszy dzień, 24 lipca 2020, był jednym z najważniejszych dni XXI wieku.  Oto, jak donosi "Wprost": "Od piątku 24 lipca świątynia Hagia Sophia w Stambule została ponownie meczetem. W pierwszych od 86 lat muzułmańskich modłach w tym miejscu wziął udział turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. To on podjął oficjalną decyzję o przekształceniu istniejącego dotąd w tym miejscu muzeum w meczet. ewnątrz świątyni…

Żakowski Jacek…

piątek 24/07/2020
5

Przed chwilą redaktor Jacek Żakowski zakończył rozmowę z Andrzejem Sośnierzem, b.szefem Narodowego Funduszu Zdrowia. Zastanawiam się, jaką chciał przekazać informację słuchaczom radia TOK FM, zadając mu takie pytanie: - Czy minister Szumowski ma krew na rękach ? Nasze dziennikarstwo leży na łopatkach. I szybko się nie podniesie, jeśli młodzi mają takich nauczycieli.

Na repolonizację mediów trzeba mieć pomysł

czwartek 23/07/2020
5

W ostatnim czasie wrócić temat repolonizacji mediów w Polsce, który został wywołany w kampanii wyborczej słynnymi już słowami prezydenta Andrzeja Dudy – nie będą nam Niemcy wybierać prezydenta. Póki co repolonizacja jest tylko sloganem, bowiem w mojej opinii jej wdrożenie w praktyce to już zadanie przerastające polityków, tym sloganem żonglujących....

Mateusz w Brukseli

środa 22/07/2020
2

Lech Grobelny, to był ktoś. Człowiek, który z fotografa stał się milionerem, a następnie nędzarzem ,zginął 7 lat temu. Morderca zadźgał go nożem w mieszkaniu. Drogę do wielkich pieniędzy rozpoczął jako fotograf pod koniec lat siedemdziesiątych. Zbił wtedy fortunę handlując zdjęciami Jana Pawła II. Dziesięć lat później miał już własne studio, sieć kantorów oraz zatrudniającą…

To już 11 lat… Uzupełniam też poprzednią notkę

środa 22/07/2020
3

Dokładnie 11 lat temu, 22 lipca 2009 roku opublikowałam pierwszy wpis na moim blogu.  Przez pierwsze 8 lat pisałam codziennie, potem raczej - co drugi dzień.  W sumie stworzyłam 3378 notek.  Uzyskiwały one na ogół 4-5 tysięcy odsłon.  Ktoś więc jednak to czytał.  Na początku nie wyobrażałam sobie, że może mi starczyć cierpliwości [i tematów]…