Miesięczne archiwum: Październik 2019

 

Tekaemy i wielka, pisowska Banasiada

czwartek 31/10/2019

  Jestem nie tylko obrońcą, ale wręcz entuzjastą Pana Banasia: wywinąć taki numer całej wierchuszce PiSu i trzymać ich za wydmuszki przez następnych 6 lat, to jest mistrzostwo świata! To jest sytuacja prosto z Barei: nie mam waszych płaszczy i co mi zrobicie? ...tylko pomnożona przez 300, bo minimum tylu frajerów z ław sejmowych, senackich…

Na pal

wtorek 29/10/2019

Niedawno wiele osób usłyszało o istnieniu w Polsce takiego miasteczka położonego na Mazowszu nad rzeką Wkrą jak Lubowidz, a to za sprawą curiozalnej wypowiedzi jego burmistrza Krzysztofa Ziółkowskiego…. W tym momencie przypomniałam sobie, że byłam w tym miasteczku, naonczas wsi, 10 lipca 1968 r. wysłana tam przez szefostwo Dziennika Telewizyjnego z powodu wielkiego pożaru. Pamiętam…

Grodno, zbiegu okoliczności ciąg dalszy

piątek 25/10/2019

Najdłuższe dni tego roku były w Grodnie prześliczne: słoneczne, bardzo (ale nie dolegliwie) ciepłe, no i dłuuuugie. Ja jak zwykle mieszkam w samym sercu starego Grodna i flanuję odszukując (a bywa, że niespodziewanie odkrywając) interesujące (mnie przynajmniej) miejsca. Jedynie na kościele pobernardyńskim nie ma już dumnego i napisanego po polsku świadectwa  o 400 latach konsekracji…

Grodno, część pierwsza zbiegu okoliczności

czwartek 24/10/2019

  Lipiec ubiegłego roku, mój drugi, po 6 tygodniach, bezwizowy wyjazd do Grodna. Wstałem wcześnie, koledzy jeszcze się do wstania zbierali, wypiłem więc kawę i poszedłem „w miasto”. Mieszkaliśmy w oficynie kamienicy położonej przy głównej ulicy Grodna, czyli Dominikańskiej (teraz Sowieckiej), w starym, ale wyremontowanym mieszkaniu z balkonem, skąd jest jakieś 3 minuty spacerkiem do…

Portfel i różaniec

wtorek 22/10/2019

Wybory, wybory i po wyborach… Sceny politycznej tym razem nie wywróciły, ale jednak wniosły pewne zmiany. Co sądzą o nich mądrzy ludzie zajmujący się badaniem społeczeństw poszłam posłuchać do Fundacji Batorego. No i tak Grzegorz Markowski specjalista ds marketingu stwierdził, że marketing wyborczy też ma swoje granice. Może wiele zdziałać, ale w pewnym momencie trafia…

Andrzej Duda wetem księdza Popiełuszkę czci

sobota 19/10/2019

Połowa października 1984. Przygotowania do mojego ślubu na finiszu. Co w tym czasie znaczyło słowo przygotowania wie tylko ten, kto na własnej skórze przeżył tamten czas. Ja, narzeczona, rodzice moi i narzeczonej w wirze załatwiania – to było wtedy słowo kluczowe , bo realny socjalizm (tym razem odmiany moro) był w pełni swojego rozkwitu i…

Wieczór,jak w bajce

sobota 19/10/2019

Wczorajszy wieczór spędziłem, jak w bajce. Krótko: przestał działać w samochodzie zestaw głośnomówiący.W warsztacie sprawdzili,wszystko było w porządku.Pojechałem więc do serwisu operatora „Huawei”,gdzie opowiedziałem o swoim kłopocie młodemu człowiekowi z bejsbolówką na głowie,z daszkiem z tyłu głowy. Coś tam w telefonie poszperał, powiedział, by po powrocie do domu (bo jechałem tramwajem) wsiąść do samochodu,włączyć jakąś…

The winner is… d’Hondt! Czyli w maju „Duda -” !

wtorek 15/10/2019

Kto wygrał niedzielne głosowanie (nie mylić z wyborami, bo w prawdziwych wyborach Obywatel ma bierne prawo wyborcze)? Prawo i Sprawiedliwość? No bez żartów – w ostatnią niedzielę, to Prezes i spółka ledwie uciekli spod topora! Co, nie podoba się, że spod topora i że uciekli? No dobrze – ja nie będę się upierał: oni po…

Lepiej doczytać

wtorek 15/10/2019

To wydanie tygodnika i mój felieton czytać będę Państwo znając wyniki tegorocznych wyborów. Ja pisząc to, jeszcze ich nie znam, ale nawet delfijska Pytia w swoich heksametrach tym razem obwieściłaby zwycięstwo partii PiS, co do innych wypowiadając się już bardziej niejasno. No, cóż zdołowana tą przepowiednią udałam się do kina na film ”Mowa ptaków”, o…

Konfederacjo – wyluzuj! Ta noc należy do serwerów!

niedziela 13/10/2019

Gdyby ktoś mnie zapytał, jaka jest jedna, ale tyko jedna różnica pomiędzy PRL a PRL-bis, użyłbym jednego słowa: technologiczna. No co, nie mam racji? Ostatnio, jeżdżąc sobie metrem, czytam po raz drugi sprezentowaną mi 6 lat temu przez Hirka (a tak!), wydaną przez Ośrodek Karta i Fundację Niepodległości, a zatytułowaną "Wyklęci – Podziemie zbrojne 1944-1963"…