Miesięczne archiwum: Lipiec 2018

 

Czekając na Macrona

wtorek 03/07/2018
61

Przyznaję, że istnieje na tym świecie wiele zjawisk, które się w  mojej pale tzn. głowie nie mieszczą. Wychowana w czasach socjalizmu miałam nawet problem z wręczaniem napiwku, a cóż dopiero mówić o korupcji. Owszem, kiedyś gdy byłam jeszcze studentką i zarabiałam w wakacje jako likwidator szkód powodziowych ktoś wsunął mi do tablic przeliczeniowych jakiś banknot.…

Rankingi miast

wtorek 03/07/2018
1

Ta notka "chodziła za mną" od dwóch miesięcy, od czasu, gdy przeczytałam w portalu Wirtualnemedia.pl {TUTAJ} tekst "Paryż najatrakcyjniejszym miastem na świecie, Warszawa awansowała na miejsce 36".  W tym samym rankingu Warszawa była 43 w 2013 roku.  Obejmuje on jednak tylko 50 wybranych z całego świata miast.  Jeszcze bardziej życzliwy dla naszej stolicy był ranking…

Zimna wojna

poniedziałek 02/07/2018
3

W kinie mam co najmniej dwie zasady: 1. kiedy już zacznę oglądać jakiś film - naprawdę rzadko poddaje się i wychodzę z seansu. Zdarzyło mi się to zaledwie kilka razy w życiu. Raz mi się nie udało wyjść, bo siedziałam podczas pozakonkursowej projekcji "Stalkera" Andrieja Tarkowskiego w środku rzędu. Wszyscy oglądali to rzekome arcydzieło prawie…

Iluzja sukcesu, czyli szczyt UE w sprawie migracji

niedziela 01/07/2018
0

Odbył się on w czwartek i piątek, 29-29.06.2018, i został uznany za sukces.  Zwłaszcza polskie media zachwyciły się tym, że zrezygnowano na nim z przymusowej relokacji migrantów,  Czy jednak rzeczywiście udało się coś osiągnąć?  Zaraz po zakończeniu szczytu dr Jerzy Targalski tak to ocenił w swoim "Geopolitycznym tyglu" [{TUTAJ} - tekst + wideo]: "Jeżeli chodzi…

Wyciulani ? Wypinkowani ?

niedziela 01/07/2018
0

Na to nie mógł wpaść inny magik, jak tylko Ben Akiba lub jego przyboczni/ pretorianie. No  i  tylko zobaczcie, co też z tego wyszło !   *    *    *    *     *     *     *   *    *    *    *    *    *    *   *    * …

Wałęsa by tego lepiej nie ujął

niedziela 01/07/2018
13

Mam być szczery – to mnie ten ladaco wkurzał od zawsze. Czytelnik mi pewnie nie uwierzy, ale na przełomie sierpnia i września 1980 roku wygłosiłem na jego temat taką oto opinię (w Łomży, w obecności E. Gierka): ten koleś to zwyczajny nierób i chuligan, nieodpowiedzialny ani jako pracownik, ani jako „głowa” rodziny. Mogłem, oczywiście, mylić…