Miesięczne archiwum: Kwiecień 2018

 

Trochę polityki dla smaku

wtorek 03/04/2018
1

Miałem teraz właśnie, od rana, czuwać przy Romanie, z którym co-nieco razem zrobiliśmy przed laty, z którym przyjaźń nasza dawkowała się zbyt rzadko i zbyt małymi porcjami. Roman jest-był Litwinem (Romanas Vytkauskas) mieszkającym w Puńsku. Nikt nie pamięta czasów sprzed jego aktywności samorządowej. Poznałem go 1988 roku jako Naczelnika Gminy. Potem był wójtem, wicestarostą. Zakładaliśmy…

Jak w garncu

wtorek 03/04/2018
4

Ten felieton będą czytać państwo już po Świętach dość chłodnych i deszczowych. Pamiętam ciepłą Wielkanoc, gdy śniadanie jedliśmy na tarasie,  a nasz pies który specjalnie nie lubił wody, sam, z własnej nieprzymuszonej woli poszedł kąpać się  do stawu. Pamiętam też rok 2013, gdy lepiliśmy zajączki ze śniegu. Pogodę zatem mamy w Polsce raczej urozmaiconą, by…

Dwojakość durnej z(a)miany

poniedziałek 02/04/2018
1

Najważniejszym zadaniem jest dobre uszczelnienie[…]żeby pełną parą dać swoim nawet gdy oni obcy. Gdybym był spowiednikiem – szczęście że nim nie jestem – nie dałbym żadnego odpuszczenia Prezesowi ani nikomu z jego obozu. Nie dałbym takiego tym z „totalnej opozycji” ani nikomu, kto bawił się, bawi lub ma taki zamiar w politykę po to, aby…

Zmartwychwstanie dla niedowiarków

niedziela 01/04/2018
14

Człowiek – jako gatunek – nie spocznie, zanim nie uwolni się od rozmaitej doczesnej zmory, która go prześladuje, a która objawia się nieuchronnością obowiązków, trudu fizycznego i wysiłku umysłowego, rozmaitych poświęceń niechcianych ale koniecznych, uciążliwości, niechcianych doświadczeń, trudu pokonywania przeszkód i unikania szkód-strat-kontuzji-chorób – i wszystkiego co niepożądane, w tym sensie kosztowne. Z tych wszystkich…