Dzienne archiwum: 9 stycznia 2018

 

Dekonstrukcja rządu, czyli kto widział Prezesa Kaczyńskiego?

wtorek 09/01/2018
3

Tu rozpierducha na 24 fajerki, walenie Suwerena w rogi (co ma o tyle sens, że Suweren to dla rządzących przeznaczone do strzyżenia barany), a Demiurg Demiurgów, Naczelnik Państwa, Nadprezes - znikł! To się wyczucie sytuacji nazywa! Tak to wszędzie pełno go było, a tu w Nowym Roku – nima! Dekonstrukcja rządu pełną parą, Ciemny Lud…

ZGREDOWE WSPOMINKI

wtorek 09/01/2018
0

Żyję dość długo, aby pamiętać o epokowych "dokonaniach" ex-ministra Macierewicza. Np. pamiętam,że likwidował niewygodne WSI. Zastępując fachowców harcerzami z poboru i wyboru chwili   Pamiętamy  Bartusia Misiewicza ?  Pamiętamy to jaśnie paniszcze i towarzszyszące onemu ekscesy na różnych szczeblach mniemanej kariery Wierny Misiewicz ! Ludzkiego pana, ludzki przydupas, a  śmigłowców jak nie było, tak i brak.…

W wyniku rekonstrukcji rząd PiS został spacyfikowany

wtorek 09/01/2018
0

I taki był, jak sądzę, główny cel całej operacji.  Można o niej powiedzieć tylko dwie dobre rzeczy.  Pierwsza to taka, iż zdymisjonowano wreszcie nieudolnego Konstantego Radziwiłła, a druga to ta, że przepychanki na temat zmian w rządzie nareszcie się zakończyły, a trwały one przez ok. trzy miesiące.  Gdy jednak przyjrzymy się temu, jacy ministrowie odeszli…

Stand-up medialny

wtorek 09/01/2018
0

Już za chwileczkę, już za momencik świat z rekonstrukcją się nam rozkręci? Taki wierszyk zagrał mi w głowie po kilku minutach trzaskania pilotem po kanałach informacyjnych (zaczynam słyszeć głosy?!). Od wczorajszego popołudnia wiadomo, że dziś "w samo południe, jak w westernie" - co natychmiast ktoś ogłosił - Prezydent wręczy nominacje nowym ministrom nowego (?!) rządu.…

Szkoda Zakopanego

wtorek 09/01/2018
0

A ja jeszcze o Sylwestrze…   A to dlatego, że  po raz pierwszy w życiu zdarzyło mi się go spędzić przed telewizorem. Córka z zięciem mieli tego roku zaproszenie na jakąś ekstra zabawę i poprosili mnie, abym posiedziała z wnukami, a o północy uspokajała zestresowane  hukiem fajerwerków psy. Wnuki uprzedziły mnie, że będę miała okazję zobaczyć…