Miesięczne archiwum: Październik 2017

 

Zarazem końcówka t.V-ego

sobota 14/10/2017

  JULIAN i INNI     Julian, po swej śmierci w boju, zwany Apostatą, nim został cezarem Zachodu, otrzymał niższe święcenia kapłańskie. Był diakonem Kościoła, który za jego czasów, nie posiadł przymiotnika ; był Kościołem. I tylko. Aż tylko. Julian, imperatror rzymski, miał swoje powody do  APOSTAZJI. Gdyby szukać odniesień do innej historii, nasuwa się Edykt…

Dlaczego Konstytucję trzeba zmienić?

czwartek 12/10/2017

Przyjęło się uważać, że Konstytucja to Prawo Naczelne, górujące nad wszystkimi innymi prawami, którego podstawową funkcją jest ustanowienie założycielskiego obrysu ustrojowego w dziedzinie (uwaga na kolejność) życia publicznego, życia gospodarczego, polityki. Takie myślenie głęboko nam wszystkim wdrukowano, przekonano też świat cały, zwłaszcza „maluczkich”, że Konstytucje są esencją wszystkiego, czego się tkniemy. Gdyby tak było –…

Depersonalizacja, czyli o dostosowaniu

czwartek 12/10/2017

Znajomy, który pojęcia nie ma o tym, jak funkcjonuje świat współczesnych mediów, a już kompletnie nie zna się na mechanizmach będących oczywistością w globalnej sieci, podzielił się pewnym doświadczeniem i spostrzeżeniem. „Chciałem kupić pewne urządzenie, bo stare po latach służby odmówiło współdziałania. Ponieważ dawno nie robiłem tego typu zakupów, chciałem się zorientować, jaka jest oferta,…

symetria (2)

środa 11/10/2017

Obudziłam się. Było późne popołudnie. Pomyślałam, że tak to się zaczyna; przychodzi ochota położyć nogi i się wyciągnąć. Potem zapada noc…chyba po raz pierwszy uśmiechnęłam się do własnych myśli. W końcu minęło dość czasu. Nie, nie jestem pewna. Ostatecznie dwadzieścia jeden. Dzień po dniu. Niektórzy mówią, że najlepsza cyfra w numerologii, ale gdy sprawdziłam, mistrzowskimi…

Na raka…

środa 11/10/2017

Wczoraj na miesięcznicy: – I będzie prawda. Prawda, której jeszcze dzisiaj nie znamy, i ja jej nie znam, ale prawda, albo stwierdzenie: dzisiaj, w tych okolicznościach, które mamy, tej prawdy do końca ustalić się nie da – dodał Kaczyński. Kiedyś mówiło się "na raka", czyli cofać,jak rak. Pasuje ?

symetria (1)

wtorek 10/10/2017

  Dzień 22 W pokoju panował nieład. Za oknem krwista poświata budziła ranek. Samochody wynurzały się pikując krystaliczną świeżość. Pozostawiały smród spalin. Zza ściany dobiegał spazmatyczny płacz dziecka. Siedziałam na walizkach,  zmagając się ze zmęczeniem i napadem senności. Walka z natrętnymi myślami nasilała niepokój. W końcu przyszedł ktoś. Usłyszałam pukanie i nim zdążyłam odpowiedzieć, drzwi…

Jesteśmy lepsze!

wtorek 10/10/2017

Dziś chcę napisać o kobietach, ale wcale nie o protestach " Czarnych parasolek", ciążach, aborcjach, czy o czymś podobnym. I nic o polityce. W dodatku będą to informacje dla kobiet pomyślne, ba wręcz je chwalące i budujące! Otóż przeglądałam ostatnio ogłoszenia motoryzacyjne, bowiem poszukuję niedużego, używanego samochodu, bo ja oraz moje autko posunęliśmy się w…

Szeryf Ziobro bierze się (wreszcie) za krakowską mafię

niedziela 08/10/2017

Kiedy tak patrzę, i patrzę, i patrzę, jak minister Jaki tę bandę złodziejów (używam archaizmu, żeby nie było obraźliwie) na monitorze mojego kompa przeczołguje, jak ich o zaniki pamięci przyprawia, a lokatorów z mieszkań wygnanych o wzruszenie, to czuję się troszkę dziwnie. Bo niby powinienem się cieszyć, że tę warszawską mafię czeka los może nawet…

Bzik na bufecie

sobota 07/10/2017

Pani zwana w skrócie inicjałami HGW (niech się nie obraża, mnie nazywali długo Göringiem, to dopiero bolało!), ma zdegenerowaną pasję „piastowania”. Uważam, że ludzie czynni jako prawnicy nie powinni w ogóle być dopuszczani dalej niż do „zaplecza” polityki, administracji, biznesu: wtedy przestają być prawnikami, wychodzą z profesji mentalnie, nawet jeśli są dobrze wyedukowani. Pani HGW…

Święto najświętszego jutra

sobota 07/10/2017

...na przykład pantofelek który przymierzałaś metka słoneczko koturnowe słupki ach ten zachwyt na pokaz widzi mi się widzi nam się nowa forma kroku w tańcu na przełaj wierzę ożyłaś w nieodpowiedniej przestrzeni ale co tam przecież jakie to szczęście że tak tańczymy osobno zapoznana rola z solfeżem na migi   nieznośnie  milczy pantofelek z lewej…