Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

 

Kurs HMTL po maturze, czyli jak zdobyć zawód w IT

piątek 07/07/2017

Od dawna polskie media prześcigają się w publikowaniu rankingów studiów, po których możesz zdobyć pewne i dobrze płatne zatrudnienie. Jak co roku, rewelacje wypisywane w internecie i papierowych wydaniach niewiele ma wspólnego z prawdą. Na pewno nie musisz studiować by odnieść sukces. Jak to możliwe? Od czego zacząć? Tworzenie stron internetowych można porównać do pracy…

Miód i talary

czwartek 06/07/2017

Trzeba przyznać, że Duży Gość z czupryną powiedział nam na Placu dwa razy więcej komplementów i ciepłych słów, niż Stalin-Chruszczow-Breżniew-Gorbaczow razem wzięci. Do tego mówił bez kartki, sypiąc nazwami, nazwiskami, datami, szczegółami historycznymi. Przebił wszystkich prezydentów amerykańskich, jacy pojawili się w Polsce. Zagrał na naszych najczulszych strunach: patriotyzm, umiłowanie wolności, antyniemieckość i (nieco silniej akcentowana)…

Ludzka twarz liberalizmu?

środa 05/07/2017

Jedni stawiają na przedsiębiorczość: każdy, kto ma dryg do biznesów, to postać wartościowa społecznie, bo załatwia ludziom zaopatrzenie w dobra oraz załatwia tym samym ludziom możliwość zarobienia na oferowane dobra. Inni stawiają na Patrymonializm: w każdym społeczeństwie są osoby wyposażone w zdolność patrzenia z lotu ptaka, i do ustalania hierarchii wartości, priorytetów. Te więc osoby…

Spójrz w sam środek luster

środa 05/07/2017

Czy tak musi być ? Spójrz w lustra, jak one wiarygodnie kłamią, co dzień, co noc, co słowo nie wypowiedziane dobitnie. Czy jesteś czujna, namiętnie wątpliwa, czy rozgrzewa cię kipiel lodowa; kim jeszcze lub czym nie jesteś, nie będziesz nigdy, tak dzień za dniem. Liczą się fakty, abstrakty, artefakty, iluzje , niedokończone aluzje. Zniknij z…

„Ostatni w Aleppo”

wtorek 04/07/2017

„OSTATNI W ALEPPO” duński dokument filmowy nagrodzony na 7 festiwalach... Musiałam obejrzeć. W sali kina LUNA tylko 7 osób a do końca filmu dotrwało pięć. Młodzi wyszli wcześniej -  nie znają wojny - przeraza ich a może… nudzi, bo są przyzwyczajeni do taniej rozrywki a nie do  myślenia i współodczuwania w nieszczęściu. Widziałam wiele razy…

Postimprezjonizm, czyli komisja ds jednoosobowej mafii

wtorek 04/07/2017

...zebrała się dziś na posiedzeniu. Posiedzenie, jak posiedzenie: paru lanserów + jedna fajna kobitka o męskim mózgu (to komplement) i kobiecej emocjonalności, co u mnie oznacza 10/10. Obok eksperci. Wszyscy eleganccy – panie podręcznikowo butikowe, panowie w garniakach i pod krawatami. Obok przesłuchiwanej prokurator Niepamiętalskiej siedzi jakiś kolo z twarzy podobny do wczorajszego: nieogolony, bez…

Nerwy mi ekonomiczne puszczają

wtorek 04/07/2017

W dyskusji na temat, znany z zawołania „polska w ruinie”, stałem i stoję (niestety, jeszcze stoję) po stronie tych, którzy wskazywali na strukturalne, systemowe rozwiązania, w wyniku których wydolność polskiej przedsiębiorczości i polskiego kapitału gaśnie, a rozkwita – najgrzeczniej mówiąc – obca przedsiębiorczość i kapitał, wgryzające się w polską (więc również moją) substancję gospodarczą: ziemię,…

A zabawa trwa

wtorek 04/07/2017

Jak się okazuje nawet będąc emerytem nie opuszczającym łóżka można obudzić się rano w całkiem innym miejscu tzn. na całkiem innej ulicy… Tako rzecze ustawa z 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. A o tym czy jakaś ulica ładnie się nazywa czy brzydko…

TELAWIW OnLine: Ambasada Polski w Izraelu objawiła dziś nagle swoje istnienie,

niedziela 02/07/2017

komunikując w radyjku publicznym „KAN”, że popularne choćby na warszawskiej Starówce figurki ortodoksyjnych Żydów „z pieniążkiem” nie są wyrazem antysemityzmu, lecz jedynie „zadawnionych stereotypów”. @ Komunikat ambasadzki pojawił się w reakcji na reportaż radiowy, w którym odwiedzający ostatnio licznie Warszawę młodzi Izraelczycy wyrażali oburzenie na to zjawisko. Sprawa w oczywisty sposób jest cholernie irytująca –…

Śpiączka ideowa

niedziela 02/07/2017

Wszyscy komentują to i ja sobie pozwolę… Odsłuchiwałam wczorajsze popisy Prezesa i jego spółki wracając z urlopu samochodem. Opowiadali bajki a wiele słów oznaczało cyniczne przeciwieństwo - znana PiSowska metoda… Ciemny lud wszystko kupi, więc ludzie zachwyceni, słupki rosną a opozycja upaja się gadaniem. Prezes zaplanował już nie dwie, ale trzy kadencje i jak tak…