Miesięczne archiwum: Lipiec 2017

 

Wspaniała, nowoczesna polityka komunikacyjna PiSu!

wtorek 25/07/2017

Tak, ja się potrafię przyznać do błędu, a nawet do recydywy i to wielokrotnej oraz wieloletniej, bo czepiać się doskonałej, pisowskiej komunikacji zacząłem ponad 7 lat temu i tak mi zostało. Do niemal wczoraj. Komunikacja PiSu nie istnieje! PiS ma fatalną komunikację! PiS przegrywa wojnę o narrację! Brak koordynacji komunikacji PiSu! Wstyd mi tak, że…

Grube słowa

wtorek 25/07/2017

Chyba wszyscy to zauważyli, że ostatnio wszyscy zrobiliśmy się bardzo agresywni, a nasz język bardzo "zgrubiał". I nie mówię tu o hejterach, bo do tego już wszyscy się przyzwyczaili. Nawet ja posprzeczalam się z własną córką i chociaż głośno nie powiedziałam jej nic wulgarnego, to w duchu zwymyślałam ją od leni. Przez parę dni między…

Gdzie TO ?

niedziela 23/07/2017

Gdzie śmieszność spotyka mniemaną tragedię, gdzie wzorem kultury osobistej i publicznej, a kindersztuby przyuczonej - jest niejaka  Krystyna Pawłowicz, profesorka, zaś język rodzimy, w rodzimym zaniku, tam dziś POLSKA w   ł   a   ś   n   i   e. Nie poradzisz : taki mamy klimat.

Czyny i zasady

sobota 22/07/2017

Już nie chodzi o to, kto co złamał i naruszył. Wszyscy są grzeszni. Teraz chodzi o to, kto pierwszy podniesie kamień… I jak to nam wszystkim wyjaśni… Podskakiewiczowskie „lato w mieście” pulsuje w najlepsze, korzystając ze świetnej pogody przerywanej zbawiennymi nawałnicami deszczowymi. I okazją do świętowania. Oto bowiem tłuszcza dostała jawny dowód na to, że…

Żule…

środa 19/07/2017

jeden krzyczał na ulicy "spieprzaj dziadu". Drugi krzyczał na sali sejmowej "mordy zdradzieckie".Niby wychowani na warszawskim,inteligenckim Żoliborzu, a jednak - żule.Nie przykryją tego stanowiska, garnitury,tytuły.Żul będzie żulem

Spętanie przysięgą

środa 19/07/2017

Związany przysięgą, nie - z przyrzeczeniem cichym, serdecznym zapomniałem, co miało być zapomniane - pogrzebane na dnie starej szafy, oddanej w czyjeś dobre ręce; chociaż pamięć swoje prawa ma.   Tu unikam jak mogę, słów wysokich, pomijam zupełnie unisona wybrzmień, nie ulęknę się zapewnie daremnych, nierozsądnych - doprawdy wzruszeń. Poeci tak mają, zwłaszcza z biografią niezłomną…

Jak się PiS w skutki walenia w kaloryfer wsłuchiwał

wtorek 18/07/2017

Październik 2016. Niejaki (komp poprawia mi na „nijaki”) Kowalczyk (za ministra robi) zgłasza doskonały pomysł: tzw. jednolitego podatku, na którym – uwaga: nikt nie miał stracić :-D Kowalczyk jest z dobrej pisowskiej szkoły i najwyraźniej zna greps Kurskiego (Jacka, tego, któremu, gdy z bratem Jarkiem monetą rzucali, który ma obstawić obsługę przyzwoitych Polaków a który…

OSOBIŚCIE.

niedziela 16/07/2017

(foto-relacja z Czaplinka nad J. Drawskim, w wykonaniu W. Kadmonowej.)   Wybacz, znów do Ciebie mówię, zawracając Ci głowę sprawami , które być może nikogo nie interesują. To jest jak relacja z życia na prowincji, w interiorze na tyle głębokim ,że nie jestem w stanie z niego wydobyć się , otrząsnąć. Życie na wsi ma…

Powracanie ziemian(4) – „…którzy u steru spraw i na straży świata siedzą…”

niedziela 16/07/2017

W 1935 roku 700-hektarowe  Żychce  Tadeusza Lerchenfelda zostały Gospodarstwem Roku w Pomorskiem. Specjalizowali się tam  się w uprawie ziemniaków, eksportowali sadzeniaki do Francji i Niemiec. Hodowali owce i konie, cała wieś miała tu pracę. Jedna z córek gospodarza, Basia, miała wtedy 17 lat. Cztery lata później, kiedy dwór zajął Wermacht,   Basi udało się konno uciec…

Jak Super Express wicepremiera do pionu postawił

piątek 14/07/2017

  A taki ładny był, amerykański – chciałoby się za Pawlakiem (nie, nie tym od ruskiego gazu – tym porządnym, z Krużewnik) powtórzyć. Nie było na niego mocnych: tego redaktora Adamczyka Michała z Wiadomości TVP, co to próbował się dopytać o zasady pasienia publicznymi pieniędzmi grantojadów (moje!) przeczołgał, jak by chodziło o coś z teczki…