Miesięczne archiwum: Maj 2014

 

Obama i Poroszenko w Warszawie

sobota 31/05/2014
0

Sprawa pogrzebu Jaruzelskiego na Powązkach i związane z nią protesty całkowicie zdominowały blogosferę.  W efekcie uwadze blogerów uszła zapowiedź znacznie ważniejszego wydarzenia.  3 i 4 czerwca Warszawę odwiedzi Obama i spotka się z Poroszenką, prezydentem-elektem Ukrainy. Dopiero dziś /31.05/ o 17:11 w Salonie24  pojawiła się pierwsza  notka na ten temat napisana przez lewackiego blogera Józefa…

Zapomnij o mnie Google

sobota 31/05/2014
0

W obliczu zeszłorocznych rewelacji o globalnym nadzorze prowadzonym przez Stany Zjednoczone możliwość wymazania się z Google z pewnością ucieszyła wielu. Zapewne równie wielu spędza sen z powiek.. Prawo do bycia zapomnianym Internet potrafi uprzykrzyć życie - pisałam o tym tu, a google to przecież internetu ogromny kawał. Granica pomiędzy prywatnością a wolnym dostępem do informacji jest gorącym…

Podwójna próba

sobota 31/05/2014
0

Biskup polowy Józef Guzdek podczas św. za duszę gen. Wojciecha Jaruzelskiego zadał nam, wierzącym katolikom, niezwykle ważne pytania. Mówił: "Pogrzeb gen. Wojciecha Jaruzelskiego jest czasem próby dla wierzących. Jak z tej próby wyjdziemy? Czy zdamy egzamin z naszego człowieczeństwa i chrześcijaństwa? Czy pozostaniemy wierni ewangelicznemu przesłaniu?". Myślę, że wielu polskich katolików przeszło przez tę próbę…

Eurowybory 2014, czyli powrót do przeszłości

piątek 30/05/2014
0

Wczoraj przejrzałam wyniki wyborów do Europarlamentu w roku 2004  /TUTAJ/, czyli sprzed 10 lat i doszłam do wniosku, że niewiele się przez ten czas zmieniło.  Obecnie frekwencja jest wprawdzie nieco wyższa, ale podział głosów prawie ten sam. W 2004 były do podziału 54 mandaty, teraz 51.  Tak się jednak złożyło, że te dodatkowe 3 mandaty…

KTO PO KIM, KTO POD KIM.

piątek 30/05/2014
0

Na początku nie było ni DADA.                                                                               Tylko duch absurdu unosił  się nad oceanem ignorancji.    …

Inny Wojtek…

piątek 30/05/2014
0

www.antykwariat-bazar.pl/katalog/historia/1337/w 23 czerwca 1861 roku robotnik Tomasz Jabłecki dowiercił się ręcznym świdrem do ropy - tak rozpoczął DZIAŁALNOŚĆ szyb "Wojtek". Podkrośnieńska ropa, destylowana w coraz to przemyślnieszy sposób, szeroką strugą płynęła najpierw na Galicję, a potem w szeroki świat... "Pierwszy szejk" strona 79.  - Niesforne Dziecię Gutennberga. www.youtube.com/watch

Ojojoj

piątek 30/05/2014
0

Najwięksi przegrani wyborów, które właśnie się zdają rozliczać – to moi długoletni znajomi. Ich przegrana polega na tym, że nawet jeśli utrzymają swoje prezesowanie-przewodniczenie – to ponieśli już dziś spektakularne straty, zmuszające ich do kolejnego tytanicznego wysiłku – lub odejścia. Potwierdzili, że należy im się miejsce w pierwszym tomie mojego „alfabetu” (TUTAJ). Pierwszy nazywał mnie…

„Starzy” i „nowi” polscy europosłowie

czwartek 29/05/2014
0

Wciąż dużo mówi się o eurowyborach, jakie odbyły się 25.05.2014.  Wszyscy koncentrują się jednak na liczbie głosów uzyskanych przez różne partie oraz na nieprawidłowościach przy samym głosowaniu.  Nikogo prawie nie interesuje: kto dostał się do Europarlamentu?  Jedyny wyjatek to JKM.  Tylko ten ekscentryczny polityk przyciąga powszechną uwagę. Postanowiłam porównać listę nowowybranych europosłów  /TUTAJ/ z tymi…

Łatwe do utrzymania zagrożenie

czwartek 29/05/2014
0

W jednym z pierwszych odcinków serialu „Dr House” odbywa się zastanawiająca wymiana zdań. Dr Wilson zwraca się do tytułowego bohatera ze spostrzeżeniem: „Twoje samozadowolenie jest naprawdę pociągające”. Na to dr House ripostuje: „Dziękuję. Mogłem mieć albo to, albo piękne włosy. Samozadowolenie jest łatwiejsze do utrzymania”. Aż tak błyskotliwe i filmowe dialogi nie pojawiły się podczas…

Jutro pogrzeb WJ…

czwartek 29/05/2014
1

Zmarł Wojciech Jaruzelski. I natychmiast ruszyły do boju cmentarne hieny. Każda w swoją stronę szarpała ciało generała. Pierwszy w lewą stronę szarpnął Leszek Miller domagając się ogłoszenia przez prezydenta żałoby narodowej. Z prawej zaczął ciągnąć poseł PIS Zbigniew Giżyński: „mur Kremla, gdzie chowano największych komunistycznych dygnitarzy, byłby najbardziej właściwym miejscem”. A więc granice sporu zostały…