Miesięczne archiwum: Sierpień 2012

 

Armstrong w Niedźwiedzim Rogu…

niedziela 26/08/2012

43 lata temu ,w mazurskiej wsi Niedźwiedzi Róg nad Śniardwami ,siedzieliśmy nocą przed radzieckim telewizorem. Przeważali okoliczni mieszkańcy, ale byli też tam Kazik Dziewanowski, dziennikarz i znacznie później nasz ambasador w USA, Lucjan Fogiel, fotoreporter „Życia Warszawy”, i jeszcze paru gości z Warszawy. Była kompletne cisza, gdy zbliżał się moment lądowania Apollo 11 na Księżycu.…

AMBER GOLD W GĘSTYM SOSIE

niedziela 26/08/2012

Wpierw niewielka  anegdota z  życia wzięta - a propos. Pan , szósty  krzyżyk na karku wyznał, że skusiła go  ludzka, zwyczajna pazerność. Policzył i wyszło mu, że lokata bankowa minus podatek Belki, minus inflacja - dają  mu razem zysk  około 0.5 % , alb i mniej. Amber Gold  , to było to ! Zwłaszcza, że…

Z ZOO…Niedawno jacyś kretyni przestraszyli NA ŚMIERĆ żyrafy!

niedziela 26/08/2012

Było to w ZOO w Łodzi... W roku matury (1969), dlatego to pamiętam, poznałem inną niebywałą zoologiczną historię... Zilustrował ją grafik Karol Ferster, a wykorzystał w felietonie Tadeusz Lipski z zapomnianej dziś w Polsce gazety "Głos Pracy": "Żyjąc we współczesnym świecie techniki i elektroniki pierwszy raz miałem możność przeczytać o uprowadzeniu konia. Miało to miejsce …

DWÓCH ARMSTRONGÓW

niedziela 26/08/2012

Jeden Armstrong 7 razy wygrał Tour de France, szprycował się steroidami i pokonał śmierć - śledziłem jego zwycięstwa z największym podziwem i zawsze będzie dla mnie bohaterem. Drugiego Armstronga śmierć pokonała, ale zyskał nieśmiertelność, stając się "pierwszym człowiekiem na Księżycu". Opisałem kiedyś ten moment w książce „Grupy na wolnym powietrzu”, której bohatera właśnie wtedy wypuścili z…

NIEZNANA – ZAPOMNIANA… Historia mediów, gazet polskich i europejskich!

niedziela 26/08/2012

"Uczestniczyłem ostatnio (1966 i/lub 1965 - Andrzej Budzyk) w międzynarodowym spotkaniu. Przy wspólnym stole w Londynie na zaproszenie Cecil H. Kinga, szefa wielkiego koncernu wydawniczego IPC (wydaje on m. in. największy dziennik brytyjski "Daily Mirror - 5 milionów dziennego nakładu) zasiedli oprócz dziennikarzy angielskich, redaktorzy naczelni pism holenderskich, polskich i czechosłowackich. Tematem luźnej wymiany zdań…

Odszukałem… Wstęp do polskiego wydania książki Lance’a Armstronga!

sobota 25/08/2012

  Autorem wstępu jest znany polski  kolarz Czesław Lang! Jego tekst pochodzi sprzed dekady.   "[...] Drogi Czytelniku! Jeżeli wziąłeś książkę do ręki po to, by przeczytać o wielkiej karierze zwycięzcy Tour  de France, to się srodze zawiedziesz. Jeśli chcesz przeczytać o życiu Lane'a Armstronga, człowieka legendy, będziesz w pełni usatysfakcjonowany. Tytuł Nie tylko o…

POWRÓT Z MONACHIUM

sobota 25/08/2012

Ban Ki Mun poleci do Teheranu, mimo że mułłowie nieustannie odgrażają się, że wymordują wszystkich izraelskich Żydów. Wg mnie nie jest całkiem tak, że wybiera się tam, gdyż kraje III Świata - dominujące w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ - narzucają na tym forum od lat skrajnie antyizraelską narrację. Ban zapowiedział swoją wizytę po tym, jak przekonał…

BEZGRZYBIE… Pod Warszawą, ale są borówki :)

piątek 24/08/2012

Dziś pojechałem, z żoną, do lasów Choszczówki. Był piękny koniec lata, ale w lesie BEZGRZYBIE... Widzieliśmy jednego młodego czerwonego gołąbka i "psiaka" udającego kurkę. Widzieliśmy pojedyncze jagody i sporo borówek. Wytrwaliśmy w lesie do połowy łubianki. "Miejscowi" chyba wiedzą, że w lesie "plaża". Na ścieżkach i drogach widziałem przebieżki "mieszczuchów"... Ile was? RAZ (dziewczyna, a…

Istnieć na Facebooku za wszelką cenę

piątek 24/08/2012

Mój ojciec, pokolenie lat 50-tych, prowadzi niewielką firmę świadczącą usługi w zakresie ochrony, posługuje się komputerem, internetem i innymi "nowinkami", choć wydać, że czasem sprawia mu problemy. Jakiś czas temu, zapytał mnie "Co to jest Facebook i po co to ?". Doprawdy, ciężko mi było na poczekaniu wymyśleć sensowną odpowiedź, bo Facbook jest narzędziem, które…

Marycholog, Ramona i Wydział ds. Umorzeń.

czwartek 23/08/2012

Media poinformowały, że naukowiec-marycholog i prawny opiekun niejakiej Ramony zwrócił się z apelem skierowanym bezpośrednio do Pana Prezydenta i  Pana Premiera oraz Partii, o nieprześladowanie przez wymiar tzw. sprawiedliwości Ramony, na której adres przyszła przesyłka z kilkudziesięcioma gramami zioła. Apel swój marycholog wsparł wyjątkowo trafnym argumentem: otóż przypomniał o pewnym długu wdzięczności, jaki mają wobec…